Byredo – poprzez aromat (5) – „Mister Marvelous” i „Gypsy Water”

Mister Marvelousmęskie fougere wg Byredo

Pachnidło to sygnowane i dedykowane światowej sławy styliście fryzur Christiaanowi Houtenbosowi, któremu Ben Gorham bez wahania przypisał określenie marvelous, które oznacza cudowny i za którym kryje się coś pięknego i jednocześnie innego, odróżniającego się, oryginalnego. To słowo dobrze charakteryzuje także sam zapach, który jest realizacją na swój sposób oryginalnego spojrzenie na temat męskiego fougere.

article_christiaanhoutenbos

Mister Marvelous to zdecydowanie męski zapach, który otwiera się akordem aromatyczno – kolońskim: neroli z mandarynką oraz nutą lawendy, pachnąca jednak inaczej, niż to, do czego w perfumach przywykłem. Być może to efekt zastosowania bambusa, który uzupełnia zieloną naturę zapachu neroli i jednocześnie zabarwia na ten kolor ziołową woń lawendy, będąc swego rodzaju łącznikiem pomiędzy akordem głowy a sercem. Domniemam też (choć tego nie wiem na pewno), że Jerome Epinette użył tu jakiegoś posiadającego zieloną charakterystykę izolatu olejku lawendowego (wg oficjalnej strony Byredo w składzie jest green lavender). Dzięki tym zabiegom Mister Marvelous brzmi jak współczesne aromatyczne zielone fougere. Kompozycję oparto na solidnym, ale bardzo prostym i efektownym drzewno-ambrowym rusztowaniu. Zresztą zapach – znowu – ujmuje prostotą i czytelnością, co może się podobać. Jest konsekwencją minimalistycznej filozofii Bena Gorhama.

Mister Marvelous to udane pachnidło i jednocześnie jedna z najlepszych propozycji Byredo, szczególnie z męskiego punktu widzenia. Ma „pazur” i charakterystyczną zadziorną nutkę. Z pewnością zaintryguje otoczenie…

Byredo-Mister-Marvelous-Christaan-Houtenbos

nuty górne: liście mandarynki, neroli

nuty środkowe: zielona lawenda, bambus

nuty bazy: czarna ambra, biały cedr

twórca: Jerome Epinette

rok wprowadzenia: 2011

Gypsy Water – cygańska woda korporacyjna

 

Ben Gorham:

„Gypsy Water jest bazującą na micie próbą nadania splendoru cygańskiemu stylowi życia. Woń świeżej ziemi, głębokich lasów i ognisk obrazuje marzenie o wolnym, kolorowym życiu blisko natury. Wymyśliłem ten zapach  korzystając z moich wspomnień z czasów, które spędziłem mieszkając we Włoszech, obserwując Cygan mieszkających nad rzeką. Było coś bardzo efektownego w opowieści o ich wolnym duchu i jednocześnie tragedii prześladowań, jaką przeżywali w Europie. Wierzę, że ten zapach obejmuje obie strony tego zjawiska- zarówno tę złą, jak i dobrą.

Gdyby dosłownie potraktować marketingowy brief Gorhama, można by spodziewać się zapachu w typie Fumidus Profvmvm Roma czy choćby Forest Walk Sonoma Scent Studio, a najlepiej – kombinacji obu wymienionych. Nic bardziej mylnego. Gypsy Water to lekko kulinarne, subtelnie przyprawowe, delikatne perfumy o quasi kolońskim, współczesnym charakterze, w których – gdy już odparują pierwsze kręcące w nosie molekuły pieprzu oraz słodkich cytrusów i jagód jałowca (a dzieje się to niemal błyskawicznie) – pojawia się owszem ładna, ale zupełnie niecharakterna i delikatna słodkawa baza z dominującym duetem wanilii i drewna sandałowego. W ten sposób zapach trwa na skórze kolejne kilka godzin powoli gasnąc i pozostawiając – przynajmniej we mnie – wrażenie niedosytu. 

the-gypsy-traveler_gypsies1

Gypsy Water – jako uniseks – wg mnie jest jednak bardziej odpowiedni dla kobiet, szczególnie tych lubiących pachnieć lekko, świeżo, w sposób nienarzucający się, ale jednocześnie intrygujący. Słowo water w nazwie dość dobrze koresponduje z pewną transparentnością i delikatnością, świeżą zwiewnością Gypsy Water. Co specyficzne, jest to pachnidło pozbawione jakichkolwiek emocji.  Wydaje się bardzo techniczne i wycyzelowane. Zresztą ten wyrachowany i chłodny minimalizm to cecha większości pachnideł Byredo, co czyni je dobrymi kandydatami na zapachy korporacyjne

Gypsy Water Byredo

nuty górne: bergamotka, cytryna, pieprz, jałowiec 

nuty środkowe: kadzidło, igły sosnowe, irys

nuty bazy: ambra, wanilia, drzewo sandałowe

twórca: Jerome Epinette

rok wprowadzenia: 2008

cdn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s