Maison Rebatchi "Feu Patchouli"

Młodziutka marka Maison Rebatchi powstała z... dziecięcych marzeń Mohameda Rebatchi - syna emigrantów z Algierii, który dorastał na północnych przedmieściach Paryża w wonnym otoczeniu stworzonym przez rodziców. W jego domu zapach był zawsze niezwykle ważnym elementem. Z czasem zapach stał się jego obsesją, a marzenie, by któregoś dnia stworzyć własne perfumy dorastało razem z nim. … Czytaj dalej Maison Rebatchi "Feu Patchouli"

Olfactive Studio „Woody Mood” – powrót do korzeni

Najnowsze pachnidło Olfactive Studio ma duże szanse, by stać się hitem tej marki, czego zresztą życzę twórczyni marki Céline Verleure. Woody Mood docenią nie tyko fani pachnideł drzewnych i kadzidlanych, ale także entuzjaści talentu Bertranda Duchaufoura z okresu, gdy pracował dla Comme des Garcons i L'Artisan Parfumeur. O perfumiarzu tym już dość długo nie pisałem … Czytaj dalej Olfactive Studio „Woody Mood” – powrót do korzeni

The Different Company (2) – coś dla koneserów, czyli Collection Excessive

Collection Excessive to ta część oferty The Different Company, którą marka adresuje do koneserów perfum. Obecnie składa się ona z czterech zapachów skomponowanych przez Bertranda Duchaufoura. Wszystkie łączy niezwykła, oryginalna, niecodzienna estetyka, a także kompleksowość i wielowątkowość, z  których znany jest francuski perfumiarz. Mój faworyt z tej czwórki to bez wątpienia sucho-drzewny... ...Oud Shamash - to mieszanka … Czytaj dalej The Different Company (2) – coś dla koneserów, czyli Collection Excessive

The Different Company – współczesne Haute Parfumerie (1)

O pachnidłach marki The Different Company pisałem już na blogu kilka razy, skupiając się jednakowoż głównie na nowej kolońskiej serii L'Esprit Cologne. Miałem też przyjemność zrecenzować niezwykły Sel de Vetiver autorstwa Celine Elleny oraz równie niesamowite Rose Poivree w wykonaniu Jean-Claude'a Elleny. Przypomnę, że The Different Company powstało w 2000 roku z inicjatywy Thierry de … Czytaj dalej The Different Company – współczesne Haute Parfumerie (1)

Relacja z ósmej edycji targów Esxence w Mediolanie (1)

  Ósma edycja perfumowych targów Esxence zgromadziła na powierzchni 6 tys. metrów kwadratowych w sumie 206 marek (wzrost o 25% w porównaniu do ubiegłego roku), w tym 84 marki główne, 102 wystawek (na wielu stoiskach prezentowana była więcej niż jednak marka, zwykle dwie lub nawet cztery w formie dodatkowych wystawek) oraz 20 producentów kosmetyków do … Czytaj dalej Relacja z ósmej edycji targów Esxence w Mediolanie (1)

Bukiet z pięciu róż…

Róża to w perfumerii bardzo atrakcyjny i niezwykle wdzięczny temat do eksploracji. Nie ma chyba - poza jaśminem - drugiej tak bardzo perfumowej woni kwiatowej. Zarówno esencja jak i absolut z róży to substancje tak złożone, że już same w sobie stanowią perfumową kompozycję, tyle że stworzoną przez naturę, a wydobytą z niej przez człowieka. Dowodzą tego … Czytaj dalej Bukiet z pięciu róż…

Aedes de Venustas – „Aedes de Venustas”, „Iris Nazarena”, „Oeillet Bengale” i „Copal Azur”

Aedes de Venustas to istniejąca już 20 lat nowojorska perfumeria niszowa, o której pisałem już na blogu przy okazji recenzji perfum Aedes de Venustas. Skomponował je na zamówienie właścicieli perfumerii - Roberta Gerstnera i Karla Bradla (wielkich entuzjastów i koneserów perfum) - Bertrand Duchaufour, a wydała marka L'Artisan Parfumeru w 2008 roku. W 2012 roku panowie zaprezentowali … Czytaj dalej Aedes de Venustas – „Aedes de Venustas”, „Iris Nazarena”, „Oeillet Bengale” i „Copal Azur”