Givenchy Gentleman Cologne – brakujące ogniwo

Najnowszy zapach męskiej linii Givenchy Gentleman to Cologne. Niby nic nadzwyczajnego, wiele marek wypuszcza współcześnie tego typu pachnidła, ale... Można się w ostatnich latach w nomenklaturze Givenchy nieco pogubić. Od 2013 lansuje męskie zapachy w linii Gentlemen Only (kilka z nich nawet swego czasu recenzowałem), aż tu nagle w 2017 pojawia się nowy Givenchy Gentleman … Czytaj dalej Givenchy Gentleman Cologne – brakujące ogniwo

Acqua Di Parma „Chinotto di Liguria”

Upalna aura w pełni, niezwykle wcześnie w tym roku. Nie pozwala mi ona nawet pomyśleć o użyciu zapachów innych niż orzeźwiające kolońskie, których mam w tej chwili kilka i używam zamiennie. Ostatnio - obok fantastycznego Eau de Citron Noir Hermèsa - w sukurs przychodzi nowa Acqua Di Parma z cyklu Blue Mediterraneo. Chinotto di Liguria to … Czytaj dalej Acqua Di Parma „Chinotto di Liguria”

Hermès „Eau de Citron Noir” – od południa do północy

Pierwsza tegoroczna zapachowa premiera marki Hermès (bo coś mi się zdaje, że nie ostatnia...) to kolońska Eau de Citron Noir, już druga w ofercie marki - po Eau de Rhubarbe Ecarlate - skomponowana przez Christine Nagel. Perfumiarka przyznaje, że poszukiwała oryginalnej nuty cytrusowej (co z pewnością nie było łatwym zadaniem, biorąc pod uwagę stopień wyeksploatowania cytrusowego tematu … Czytaj dalej Hermès „Eau de Citron Noir” – od południa do północy

Atelier Cologne – „Collection Orient” oraz „Bergamote Soleil” „Citron d’Erable” i „Clementine California”

Lato w pełni. To czas, w którym zawsze chętnie wracam do zapachów Atelier Cologne. Tym razem ten "powrót" ma zapach nowości, których przez ostanie półtora roku marka zaprezentowała całkiem sporo. O Atelier Cologne pisałem już na blogu wielokrotnie. Nie ustaje ona w rozbudowywaniu swej oferty "kolońskich absolutów" - jak nazywają je kreatorzy - Sylvie Ganter … Czytaj dalej Atelier Cologne – „Collection Orient” oraz „Bergamote Soleil” „Citron d’Erable” i „Clementine California”

Kolońskie rekomendacje fqjciora

Zapach koloński jest ze mną od kiedy pamiętam, poczynając od opakowanej w wiklinowe wdzianko buteleczki Prastarej Wody Kolońskiej stojącej na toaletce mojej babci tudzież Przemysławki okupującej miejsce na półce w łazience. Od kilku lat kolońska jest niezbędnym elementem mojej zapachowej garderoby. Nie wyobrażam sobie nie tylko wiosny i lata, ale i całego roku bez świeżej kolońskiej woni w … Czytaj dalej Kolońskie rekomendacje fqjciora