Byredo – poprzez aromat (6) – „Oud Immortel”

Oud Immortel - nieśmiertelny oud? Kolejna w ofercie Byredo (Mister Marvelous i Baudelaire) propozycja bardziej odpowiednia męskiej aniżeli kobiecej skórze. Zresztą wg mnie wszystkie trzy kompozycje łączy wspólny roślinno-drzewno-kadzidlany mianownik. Oud Immortel to zapach początkowo cytrusowo-zielony z odrobiną kardamonu (inspirowany włoskim likierem cytrynowym o nazwie limoncello). Z czasem, stopniowo, dość leniwie transformuje we właściwy - suchy, … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (6) – „Oud Immortel”

Byredo – poprzez aromat (5) – „Mister Marvelous” i „Gypsy Water”

Mister Marvelous - męskie fougere wg Byredo Pachnidło to sygnowane i dedykowane światowej sławy styliście fryzur Christiaanowi Houtenbosowi, któremu Ben Gorham bez wahania przypisał określenie marvelous, które oznacza cudowny i za którym kryje się coś pięknego i jednocześnie innego, odróżniającego się, oryginalnego. To słowo dobrze charakteryzuje także sam zapach, który jest realizacją na swój sposób oryginalnego spojrzenie … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (5) – „Mister Marvelous” i „Gypsy Water”

Byredo – poprzez aromat (4) – „Baudelaire” i „Sunday Cologne”

Baudelaire - bardzo męski Ben Gorham przyznaje się do fascynacji osobą i twórczością francuskiego poety Charlesa Baudelaire'a. Pachnidło nazwane jego nazwiskiem zostało zainspirowane poematem artysty zatytułowanym Les Fleurs du Mal, a konkretnie jedną strofą jego części pt. Parfum Exotique: "I widzę jakąś wyspę żyzną i leniwą  Gdzie drzewa są szczególne i owoce słodkie,  Gdzie ciało mężów razem jest silne … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (4) – „Baudelaire” i „Sunday Cologne”

Byredo – poprzez aromat (3) – „Chembur” i „Bal D’Afrique”

Chembur - kadzidło  Ben Gorham: "To zapach inspirowany Chembur - miejscem w Indiach, na przedmieściach Bombaju, gdzie urodziła się i dorastała moja matka. Pamiętam, gdy jako dziecko wziąłem udział w zorganizowanym tam pikniku. Gdy tam powróciłem, już jako młodzieniec, miejsce to znacznie się rozrosło, ale pachniało tak samo, jak dawniej. Zaintrygowało mnie to - jak to możliwe? … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (3) – „Chembur” i „Bal D’Afrique”

Byredo – poprzez aromat (2) – „Green”

Green - zapach ojca Ben Gorham: "Green to moje pierwsze perfumy. Zostały zainspirowane wspomnieniem tego, jak pachniał mój ojciec w latach 70-tych i wczesnych 80-tych. Opisałem te woń perfumiarzowi jako esencję zielonej fasolki. Czułem, że wspomnienie zapachu czyjegoś ojca jest czymś, z czym większość ludzi mogłoby się utożsamić." Gorham pracując na kolejnymi zapachami wspólnie z perfumiarzami, … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (2) – „Green”