Jusbox perfumes – perfumowa szafa grająca

Pomysł powiązania perfum z muzyką nie jest nowy. Wszak już wcześniej pojawiły się marki czy cykle perfum, w których łączono jakże bliskie sobie światy, by wspomnieć choćby inspirowane operą pachnidła Sospiro, muzyką rockową Room 1015 oraz pachnidła Francka Bocleta czy niedawno opisywane przez mnie na blogu perfumy L'Orchestre Parfum. Co unikatowego jest zatem w koncepcie … Czytaj dalej Jusbox perfumes – perfumowa szafa grająca

Puredistance „Gold” – złota esencja

Marka Puredistance przypomina o sobie już drugi raz w tym roku. Wiosną premierę miał AENOTUS, który swą zaskakująco trwałą i orzeźwiającą nutą pięknie komponował się z letnimi upałami. Jesień przynosi nam pachnidło o zupełnie innym charakterze i jakże jesiennej nazwie. Gold, będące - jak wyjaśnia Jan Ewoud Vos, właściciel i artystyczny dyrektor marki - ostatnim, … Czytaj dalej Puredistance „Gold” – złota esencja

Puredistance „AENOTUS” – zmysłowa świeżość południowego wiatru…

Niemal 3 lata zajęło perfumiarzowi Antoine Lie dotarcie do zapachowego miejsca, do którego chciał dojść Jan Ewoud Vos. W trakcie prac nad nowym pachnidłem Puredistance obaj kreatorzy wielokrotnie dochodzili do twórczej ściany. Tak trudna okazała się w realizacji wizja właściciela marki Puredistance. By się zmaterializowała, perfumiarz musiał m.in. podnieść koncentrację zapachu do niespotykanych współcześnie 48%, co oznacza, że AENOTUS technicznie … Czytaj dalej Puredistance „AENOTUS” – zmysłowa świeżość południowego wiatru…

„Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

"Green is the color of her kind Quickness of the eye deceives the mind Envy is the bond between the hopeful and the damned" Pink Floyd "Green is the colour"   Trochę przy okazji dnia Świętego Patryka i jego zielonej symboliki, a trochę przypadkowo dziś na blogu dwa zapachy zielone, jak przyjęto określać pachnidła z … Czytaj dalej „Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

Blood Concept – tętnice pełne perfum (1)

Blood Concept zadebiutował w 2011 roku jako materializacja pomysłu Antonio Zuddasa i Givanniego Castelliego na perfumy inspirowane ludzkim ciałem, a konkretnie życiodajnym płynem płynącym w ludzkich żyłach i tętnicach. Cztery pierwsze pachnidła nazwano stosowanie do grup krwi: A, B, AB i O (zero), a ich stworzenie zlecono gotowemu na najbardziej niecodzienne olfaktoryczne wyzwania perfumiarzowi Antoine'owi Lie'owi. … Czytaj dalej Blood Concept – tętnice pełne perfum (1)

Puredistance „White” – bielszy odcień bieli

Gdy w grudniu zeszłego roku recenzowałem niezwykły i bardzo oryginalny Black marki Puredistance, będący wspaniałym przykładem współczesnej perfumerii abstrakcyjnej, wspomniałem, że Jan Ewoud Vos, właściciel i artystyczny dyrektor marki, szykuje wraz z perfumiarzem Antoine Lie (autorem Black) premierę nowego pachnidła ochrzczonego po prostu White. Byłem wówczas bardzo ciekaw, w jaki sposób ten wyjątkowy perfumiarz zinterpretuje … Czytaj dalej Puredistance „White” – bielszy odcień bieli

Etat Libre d’Orange „Cologne” i „Rien Intense Incense” czyli dzień i noc w Wolnym Stanie Pomarańczy.

Wiele miesięcy temu opublikowałem na blogu serię recenzji pachnideł paryskiej niszowej marki Etat Libre d'Orange. Zapachy ELdO zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie jako odważne, nowatorskie, czasem zmuszające do intelektualnego wysiłku, ale także i zabawne, chwilami nawet "dziwaczne", a przy tym wszystkim absolutnie "noszalne" (no może poza jednym... osławionym Sécrétions Magnifiques). Uważam ELdO za jedną z … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Cologne” i „Rien Intense Incense” czyli dzień i noc w Wolnym Stanie Pomarańczy.