Premiery pachnideł szacownego brytyjskiego domu perfumeryjnego Creed to zawsze duże wydarzenie w perfumowym światku. Na te perfumy wielbiciele czekają tak, jak kiedyś czekało się na nowe pachnidła Guerlain. Tyle że w przypadku francuskiej marki te czasy dawno już minęły. Podczas gdy będący własnością gigantycznego koncernu LVMH Guerlain walczy dziś mniej lub bardziej dzielnie na rynku massmarketowym, prezentując … Czytaj dalej Creed „Royal Mayfair”
róża
Wirtuozerska róża czyli „Une Rose” od Frederica Malle
Poprzez Une Rose Frederic Malle zamierzał oddać cześć róży uznawanej przez niego (ale przecież nie tylko przez niego) za królową kwiatów. Dla osiągnięcia celu Malle dobrał sobie bardzo klasycznego perfumiarza, rodzonego Grassois Edouarda Flechiera, znanego ze skomponowania takich arcydzieł przeszłości, jak choćby Poison Diora, pierwsze pachnidło Davidoffa zwane dziś Classic czy Aramis Havana. Jego ogromne doświadczenie oraz niezwykły … Czytaj dalej Wirtuozerska róża czyli „Une Rose” od Frederica Malle
Mark Buxton „A Day In My Life”
Receptura tych perfum przeleżała w szufladzie 14 lat. Gdy jednak nadszedł ten jeden właściwy dzień w życiu Marka Buxtona, ujrzała światło dzienne i została zmaterializowana w postaci A Day In May Life - najnowszego zapachu tego znanego i lubianego perfumiarza, o którym swego czasu szerzej napisałem tu. Bardzo dobrze, że tak się stało. Byłoby dużą stratą, gdyby zapach … Czytaj dalej Mark Buxton „A Day In My Life”
Purpurowe Skrzypce, czyli „Opus X” Amouage Library Collection
Gdzieś w XVII wieku we włoskim miasteczku Cremona lutnik Nicolo Bussotti buduje skrzypce. Jedne z nich są wyjątkowej jakości, bo przeznaczone dla jego mającego przyjść wkrótce na świat syna. Tak rozpoczyna się niezwykły film Purpurowe skrzypce (The Red Violin) Francoisa Girarda, będący de facto zbiorem kilku pozornie niezależnych opowiadań, których akcja różni się miejscem i czasem, a których elementem wspólnym są … Czytaj dalej Purpurowe Skrzypce, czyli „Opus X” Amouage Library Collection
Ona i on, czyli Clinique „Aromatics Elixir” i Aramis „900”
"Wąchamy naszym umysłem. Nasz nastrój wpływa na sposób, w jaki odczuwamy zapachy. (...) Zapachy zmieniają nasz nastrój. Nie jest dobrze, gdy jesteś zmęczony. Twój umysł musi być świeży." Bernard Chant (1927–1987) Te słowa wypowiedział jeden z największych i najważniejszych perfumiarzy wszech czasów, którego bez wahania postawiłbym obok takich tuzów perfumiarstwa jak Jean Carles, Ernest Beaux, Edmond Roudnistka … Czytaj dalej Ona i on, czyli Clinique „Aromatics Elixir” i Aramis „900”