Bvlgari „Man in Black Essence” – esencja Afryki

Właśnie ukazała się limitowana edycja popularnego męskiego zapachu Bvlgari "Man In Black". "Essence" -  bo tak została nazwana - jest kolejną wariacją na temat protoplasty, który  -  przypomnijmy - miał swoją premierę w 2014 roku. Podobnie jak wersję pierwotną i jej kolejne flankery (chłodny "Black Cologne" i oudowy, arabski w klimacie "Black Orient"), także i … Czytaj dalej Bvlgari „Man in Black Essence” – esencja Afryki

Majda Bekkali „Andalusian Collection” – symbioza historii, sztuki i zapachu

Kolekcja Andaluzyjska Majdy Bekkali to trio perfum, które łączy inspiracja Andaluzją, a konkretnie barwną i złożoną historią tego południowego regionu Hiszpanii. To właśnie wątki andaluzyjskiej historii, elementy jej sztuki, architektury oraz historyczne postaci legły u podstaw niezwykłych perfum o równie niezwykłych nazwach: "Tulaytulah", "Mudejar" i "Ziryab". Zanurzmy się więc na kilka chwili w świat niezwykłych … Czytaj dalej Majda Bekkali „Andalusian Collection” – symbioza historii, sztuki i zapachu

Acqua Di Parma „Colonia Ebano”, „Colonia Ambra” i „Colonia Mirra”

Cykl "Ingredient Collection" włoskiej marki Acqua Di Parma rozrasta się w tempie, za którym trudno nadążyć. Mimo to nadążać za nim warto, bo perfumy te nie schodzą poniżej bardzo solidnego poziomu, przy zachowaniu wyjątkowej elegancji i łatwości w noszeniu.  Zresztą słowo "colonia" może być w nich bardzo mylące, bowiem - po pierwsze - nie mają … Czytaj dalej Acqua Di Parma „Colonia Ebano”, „Colonia Ambra” i „Colonia Mirra”

„L’Envol de Cartier EDT” – wzlecieć jeszcze wyżej…

Niemal dokładnie rok temu opisywałem na blogu nowy wówczas zapach maki Cartier "L'Envol de Cartier", który zrobił na mnie świetne wrażenie jako efekt spójnego konceptualnego projektu, w którego skład wchodziła oryginalna kompozycja perfumowa oraz flakon będący niezwykłym dziełem użytkowego designu. Przewidywałem wówczas, że na ciąg dalszy cartierowskiej opowieści o odrywaniu się od ziemi i szybowaniu … Czytaj dalej „L’Envol de Cartier EDT” – wzlecieć jeszcze wyżej…

Etat Libre d’Orange „Une Amourette” – wonna miłostka

Roland Mouret, francuski projektant mody, już 8 lat temu spotkał się z Etiennem de Swardtem w jego biurze w butiku Etat Libre d'Orange przy 69 rue des Archives, w Paryżu. Rozmawiali wówczas o możliwości stworzenia perfum dla marki Rolanda. Wcześniej, w artykule w brytyjskiej gazecie, zatytułowanym “Little Black Book: Roland Mouret” napisał on o ELdO: “unikalna … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Une Amourette” – wonna miłostka