Bond No. 9 New York – perfumowe fotografie metropolii (2)

Brooklyn (Downtown) Brooklyn to przeurocze perfumy drzewne nawiązujące swym charakterem do osławionego Gucci Rush For Men, choć są od niego łagodniejsze i świeższe. Swą  naturalną drzewną aurą nawiązują także do nieodżałowanego Tumulte Pour Homme Ch. Lacroix. Cudowne połączenie jagód jałowca z wiórkami cedru, złagodzone na wstępie grejpfrutem, a urozmaicone cyprysem i kardamonem (potęgującym skrzącą się … Czytaj dalej Bond No. 9 New York – perfumowe fotografie metropolii (2)

Bond No. 9 New York – perfumowe fotografie metropolii (1)

O marce Bond No. 9 pisałem już na blogu, więc nie będę tu przybliżał jej ponownie. Przypomnę tylko, że wciąż rosnąca kolekcja inspirowanych różnymi zakątkami Nowego Jorku pachnideł tej marki jest swoistym hołdem dla sławnej metropolii, a zapachy autorstwa wielu najlepszych współczesnych perfumiarzy mają niewątpliwie luksusowy charakter i nie schodzą poniżej pewnego, wysokiego poziomu. Dodać … Czytaj dalej Bond No. 9 New York – perfumowe fotografie metropolii (1)

Perfumowe podróże (3): Nowy Jork z Bond No. 9 „Bleecker Street”

Bleecker Street - to jedna z tętniących życiem ulic Manhattanu. We flakonie zaś to nowoczesne, mainstreamowe, mocne męskie perfumy. Po nieco zielonym, za sprawą fiołkowego liścia, początku, następuje kulinarne, słodkawe, delikatnie anyżowo-porzeczkowe serce, które dość szybko przechodzi do niesamowicie męskiej, mocnej i przenikliwej nuty drzewnej, z początku sparowanej z cynamonem i wciąż obecnym fiołkiem (podobnym do tego … Czytaj dalej Perfumowe podróże (3): Nowy Jork z Bond No. 9 „Bleecker Street”

Perfumowe podróże (2): Nowy Jork z Bond No. 9 „New Haarlem”

Dziś udajemy się do miasta, które nigdy nie śpi. Big Apple. Nowy York. W czołówce mojej prywatnej listy marzeń - miejsc do odwiedzenia. Kiedyś. Może. Póki co, dzięki magii perfum, mogę "poczuć" zapachy tej słynnej metropolii nie ruszając się z miejsca.... Ale ta magia nie ziściłaby się, gdyby nie francuska perfumiarka mieszkająca w Nowym Jorku, … Czytaj dalej Perfumowe podróże (2): Nowy Jork z Bond No. 9 „New Haarlem”

Oudowe post scriptum: Bond No. 9 „New York Oud” i Creed „Royal Oud”

Oud, żywica zaatakowanego przez grzyb drzewa agarowego, jako składnik perfum wciąż plasuje się w czołówce tematów podejmowanych przez niszowe marki perfumowe, choć jej popularność pewnie ma się ku końcowi. Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, by przywołać choćby Al Oudh L'Artisan (B. Duchaufour), niedawny Oud Shamash The Different Company (także w wykonaniu Duchaufoura), jeszcze ciepły Oud Mony Di Orio, … Czytaj dalej Oudowe post scriptum: Bond No. 9 „New York Oud” i Creed „Royal Oud”