Lalique „Encre Noire A L’Extreme”, czyli jak naprawiono pierwowzór (choć przecież nie był popsuty…)

Kultowy już Encre Noire od Lalique kończy w tym roku 10 lat. Mimo - albo dzięki - niewytłumaczalnej reformulacji, jakiej został poddany zaledwie kilka lat po premierze, wciąż obecny jest na półkach perfumerii. Tak sobie myślę, że być może został on "poprawiony", by spodobał się szerszej klienteli, aniżeli tylko perfumowym koneserom, którzy natychmiast w sposób … Czytaj dalej Lalique „Encre Noire A L’Extreme”, czyli jak naprawiono pierwowzór (choć przecież nie był popsuty…)

Maison Gabriella Chieffo – przegląd perfum młodej włoskiej marki niszowej

Tegoroczne targi EsXence w Mediolanie potwierdziły, że Włosi są znaczącą siłą w branży perfum niszowych. Zaryzykuję stwierdzenie, że drugą w Europie zaraz po Francji. Pośród wielu włoskich marek prezentujących się w Mediolanie znaleźć można było i tę, powołaną do życia przez Gabrielle Chieffo, włoską businesswoman (z branży energii odnawialnej!) i zdeklarowaną miłośniczkę narodowej kuchni. Po raz pierwszy Chieffo … Czytaj dalej Maison Gabriella Chieffo – przegląd perfum młodej włoskiej marki niszowej

Carner Barcelona „Costarela”

Costarela - najnowsze pachnidło hiszpańskiej marki niszowej Carner Barcelona - to woda perfumowana o świeżym, letnim, cytrusowo-morsko-drzewnym charakterze. Inspiracją dla jej powstania był klimat śródziemnomorski z jego charakterystycznymi aromatami cytrusów, morskiej bryzy, plażowego piasku i słono-drzewną wonią desek budujących stare łodzie cumujące u nabrzeży. Trzeba przyznać, że perfumiarz stojący za tą kompozycją bardzo kompetentnie i … Czytaj dalej Carner Barcelona „Costarela”

Cartier Declaration Fraiche

Tegoroczna świeża wersja klasyka Declaration z 1998 jest kolejną po wycofanej z oferty bardzo dobrej cytrynowo-imbirowej Declaration Cologne z 2010 oraz zeszłorocznej, także wartej uwagi, grejpfrutowej Declaration L'Eau.  Ze wszystkich świeżych wersji Fraiche zdecydowanie najbliżej jest do wersji pierwotnej, mimo jej mniejszej złożoności i bardziej transparentnej natury. Choć oficjalny, bardzo zresztą lakoniczny, spis nut tego nie podaje, obok sygnaturowego akordu "deklaracyjnego" … Czytaj dalej Cartier Declaration Fraiche

Le Labo „Ylang 49” – majestersztyk

  Zapachy marki Le Labo łączy pewna prawidłowość. Otóż nie należy pod żadnym pozorem oczekiwać, że będą li wyłącznie pachnieć tym, o czym informuje ich nazwa. Przerabiałem ten wątek już wielokrotnie, zawsze przy okazji testów pachnideł tej - było nie było - kultowej już marki niszowej. Nie inaczej sprawa ma się z Ylang 49. Właściwie … Czytaj dalej Le Labo „Ylang 49” – majestersztyk