Całkiem niedawno, w czerwcu br. odbyło się w Paryżu uroczyste wręczenie francuskich nagród FiFi. W odróżnieniu od amerykańskiej edycji, francuska jest dużo uboższa w show oraz celebrities, za to nieporównanie bogatsza w ludzi z branży, w tym perfumiarzy oraz m.in. właścicieli niszowych brandów (w tym roku choćby Frederic Malle czy Patricia De Nicolai). W kategorii … Czytaj dalej Atelier Cologne „Vanille Insensée”
pachnidła niszowe
Comme des Garcons – „Amazingreen”
Najmłodsze - pomijając kolorową serię PLAY - perfumowe dziecko Rei Kawakubo oraz perfumiarza Jean-Christophe'a Heraulta - Amazingreen Comme des Garcons wydaje się być na wielu płaszczyznach kontynuacją Wonderwood, wprowadzonego do oferty firmy w 2010 roku. Po pierwsze - oba zapachy zamknięto w klasycznym już flakonie CdG, którego niezwykle oryginalny kształt można śmiało zakwalifikować jako małe arcydzieło wzornictwa użytkowego. … Czytaj dalej Comme des Garcons – „Amazingreen”
D.S. and DURGA (5) – „Siberian Snow”, „Bowmakers” i „Coriander”
Trochę czasu minęło od poprzedniej recenzji zapachów D.S. & Durga. W tym czasie jednak na półeczce z próbkami cały czas na swoją kolej cierpliwie czekały trzy ostatnie... Siberian Snow - ambrowy pył Kompozycja osnuta na bazie perfum, jakie nosiła niejaka rzekoma "hrabina Anna Vladoska podczas jej legendarnych balów". Nie udało mi się zweryfikować tej historii, … Czytaj dalej D.S. and DURGA (5) – „Siberian Snow”, „Bowmakers” i „Coriander”
Kolorowa trójka Comme des Garcons PLAY: „Green”, „Red” i „Black”
Comme des Garcons to marka niezwykła i na swój sposób fascynująca. Założona i prowadzona od 1973 roku przez Rei Kawakubo i jej męża Adriana Joffe oferuje niekonwencjonalną modę odzieżową. W ślad za tym idą rozmaite dodatki, w tym także perfumy. Kawakubo lubuje się w zapachowych cyklach, seriach, ale przede wszystkim oferuje bardzo szeroki wachlarz naprawdę niebanalnych, wyjątkowych i zdecydowanie godnych uwagi … Czytaj dalej Kolorowa trójka Comme des Garcons PLAY: „Green”, „Red” i „Black”
SoOud – So…What? (2)
Dziś pozostała czwórka perfum Eau Fine z oferty SoOud. Tak dla porządku: ta nienależąca do zestawu Collection Oud. Przypominam, że przeprowadziłem dość wnikliwe, ale jedynie papierkowe testy. Nie umiem więc stwierdzić, jak poszczególne pachnidła rozwiną się na skórze. Ouris (Wspaniały) Ouris to zdecydowanie znajomy mi aromat. Specyficzna mieszanka owoców, delikatnych nut kwiatowych oraz balsamów i drzew z … Czytaj dalej SoOud – So…What? (2)