SoOud – So…What? (2)

Dziś pozostała czwórka perfum Eau Fine z oferty SoOud. Tak dla porządku: ta nienależąca do zestawu Collection Oud. Przypominam, że przeprowadziłem dość wnikliwe, ale jedynie papierkowe testy. Nie umiem więc stwierdzić, jak poszczególne pachnidła rozwiną się na skórze.

Ouris (Wspaniały)

Ouris to zdecydowanie znajomy mi aromat. Specyficzna mieszanka owoców, delikatnych nut kwiatowych oraz balsamów i drzew z kulinarnym tłem (orzech, wanilia, tonka) pachnie bardzo podobnie do Autoportet Olfactive Studio oraz także do najnowszego dziecka tej marki – Lumiere Blanche. Jest zapachem orientalnym, ciepłym i bardzo komfortowym. Do tytułowej wspaniałości jest mu jednak daleko. Niczym szczególnym nie zwrócił mojej uwagi. Szkoda.

nuty: śliwka, czarna porzeczka, miód, aksamitka, jaśmin, biały cedr, akord pyłków kwiatowych, orzech, irys, wanilia, drewno sandałowe, wanilia, tonka

Al Jana (Ogród Edenu)

Kompozycja kulinarno-ziołowa, która od pierwszej chwili przykuwa uwagę wyraźną nutą anyżu. Przeważa ona nad pozostałymi ingrediencjami, ale zapach nie jest jakąś anyżową traumą. Ma raczej delikatną i zbalansowaną naturę. W anyż wkomponowane zostały nieśmiertelnik i tymianek. Choć wymienia się tu wiele innych składników, to ja tego bogactwa nie wyczuwam. Jest płasko. Jednowymiarowo. Wszystko jest tu podporządkowane „gwiaździstemu”, a Al Jana niestety bardzo szybko traci swój charakter i od początku zresztą wątłą moc, będąc wg mnie najmniej interesującym zapachem w całej ofercie SoOud (Ouris depcze mu po piętach). A szkoda, bo zaczyna się obiecująco.

nuty: tymianek, cytryna, anyż gwiaździsty, nieśmiertelnik, Ylang Ylang, cyprys, szałwia muszkatołowa, cedr, wetyweria, kora sandałowca, tonka

Nur (Światło)

Nur to wg mnie jedyny stricte męski zapach w ofercie SoOud. Aromatyczny fougere nawiązujący do najlepszych wzorców z przeszłości. Choć zaskakujące, że to właśnie prozaiczne Quroum Antonio Puig jest zapachem, z którym Nur najbardziej mi się kojarzy. To ziołowy duet bylicy i rumianku zbliża ten zapach do legendarnego klasyka, a także kilku innych podobnych męskich pachnideł (np. Paco Rabanne Pour Homme). Nie jest Nur oczywiście identyczny z Quorum. Pachnie szlachetniej, pełniej, mniej ostro, mniej „łodyżasto”. Mniej tu bylicy i innych dziko rosnących na letnim polu pożółkłych od słońca  „krzewów”, a więcej rumianku, który – jako dość rzadko używany w perfumerii – jest przecież dostarczycielem oryginalnej i prześlicznej woni. Ostatnio kosząc dziki rumianek, który porósł część mojego ogrodu, czułem zapach zbliżony do tego, co czuję testując Nur. Bardzo mi się spodobał. Gdybym z oferty SoOud miał wybrać jakiś zapach dla siebie – byłby to właśnie Nur.

nuty: cytryna, kadzidło, bylica, rumianek, cedr, morela, korzeń irysa, drzewne piżmo, rosyjska skóra, wanilia

Hajj (Mądry)

Hajj w przedziwny sposób łączy naturę poprzednich pachnideł. Znajduję w nim zarówno słodką kilunarność Ouris, jak i ziołową anyżowość Al Jana, ale całość ma swój odrębny charakter. Obecna w nim słodycz (kandyzowana mandarynka, lukrecja, anyż, balsam Tolu) przełamana jest paczulą i świetnie komponującym się z nią tytoniem. Dzięki temu zapach nie jest płaski, ma głębię, moc i konkretny charakter. Akord obtoczonej w czekoladzie skórki mandarynki jest szczególnie wyraźny, gdy już zapach usadowi się na blotterze. Z czasem do głosu dochodzi wspomniania lukrecja, paczula i śladowe ilości tytoniu. Przyjemnie, dosyć męsko, ale bez rewelacji.

nuty: bergamotka, kandyzowana mandarynka, anyż gwiaździsty, drewno różane, osmatnus, lukrecja, imbir, paczula, balsam Tolu, liście tytoniu, wetyweria

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s