Clive Christian „V for Men”

Najnowsze męskie pachnidło ekskluzywnej marki Clive Christian nazwane V for Men (od pierwszej litery imienia najstarszej córki twórcy - Victorii) należy do tzw. private line, linii zapoczątkowanej przez C for Men i C for Woman. V for Men eksplorują obszar dobrze już znany miłośnikom perfumerii niszowej. Połączenie pieprzu, olibanum i nut drewnianych - trzech bardzo "mających się ku sobie" składników - było … Czytaj dalej Clive Christian „V for Men”

Frapin „Speakeasy”

Najnowsze perfumy Frapin wzięły swą nazwę od określenia nielegalnych sprzedawców alkoholu dystrybuujących wysokoprocentowe trunki podczas amerykańskiej prohibicji. W 1889 roku pewna lokalna gazeta nazwała w ten sposób nielegalne bary w Pennsylvanii. Z czasem ten proceder stał się bardzo intratnym interesem, a lokale zdobyły renomę miejsc przeznaczonych dla wyższych klas społecznych. Nikogo nie powinny zaskoczyć alkoholowe konotacje … Czytaj dalej Frapin „Speakeasy”

Ormonde Jayne „Ormonde Man”

Dziś na blogu debiutuje londyńska niszowa marka Ormonde Jayne, której właścicielką jest Linda Pilkington. Także ona jest autorką oferowanych pod tą marką perfum. Jej sztandarową propozycją dla mężczyzn jest bez wątpienia Ormonde Man. Zapach jest bardzo harmonijną, ładną i bezpieczną kompozycją orientalno-drzewno-piżmową, która wg mnie lokuje się blisko takich pachnideł jak Black Cashmere Donny Karan czy … Czytaj dalej Ormonde Jayne „Ormonde Man”

Creed „Tabarome”

Gdzie zapodział się tytoń? Tabarome czyli tobacco i aroma. Te dwa słowa złożyły się na jakże udaną nazwę pochodzących z 2000 roku męskich perfum szacownego domu Creed, które w zamierzeniu miały stanowić pachnidło dla mężczyzny dojrzałego, pewnego swej wartości, lubującego się w luksusie, dobrym męskim trunku i cygarze, tudzież szlachetnej fajce. Zapach dla brytyjskiego dyplomaty, można … Czytaj dalej Creed „Tabarome”

Atelier Cologne „Rose Anonyme” i „Vétiver Fatal”

Technologia pozyskiwania zapachów z naturalnych substancji wciąż ewoluuje. Także w tej dziedzinie (obok chemicznej syntezy) dokonuje się innowacja i postęp. Daje to ogromne nadzieje na rozwój sztuki perfumeryjnej, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę coraz szersze obostrzenia w zakresie dopuszczonych do użytku komponentów (działalność IFRA).  W porównaniu do lat 80-90-tych XX w. ostatnio dużo rzadziej pojawiają się nowe … Czytaj dalej Atelier Cologne „Rose Anonyme” i „Vétiver Fatal”