Atelier Cologne – „Colognes Absolues” – czyli jak zatrzymać ulotne piękno (1)

Woda kolońska - jako taka - może wydawać się tematem zamkniętym i mało wdzięcznym do podejmowania. Bo cóż można odkryć, gdy wszystko już odkryte? Jak ulepszyć formułę, która jest genialna w swej prostocie i grzebanie przy ktorej z góry skazane jest co najmniej na zboczenie z wyznaczonej ścieżki z napisem Cologne? Ostatni czas dowiódł, że i … Czytaj dalej Atelier Cologne – „Colognes Absolues” – czyli jak zatrzymać ulotne piękno (1)

DSquared2 Potion

Warto odnotować zbliżającą się premierę nowego męskiego zapachu kanadyjskiego duetu DSquared2 pod nazwą Potion. Z kilku względów. Pierwszy jest taki, że zapachy DSquared2 są niezłe. Dotychczasowe HeWood-y w różnych odmianach trzymały sensowny poziom, wyróżniając się na plus na tle opatrzonej i obwąchanej konkurencji. Drugi jest taki, że - jak twierdzi marketingowe hasło - Potion został … Czytaj dalej DSquared2 Potion

Montale „Dark Aoud” i „Full Incense”

Marka Montale jakoś dotąd konsekwentnie unikała obecności na moim blogu. Nie wiem, co powodowało, że nigdy nie zainteresowałem się kompozycjami Pierre'a Montale'a. Być może to przez ich wszędzie podkreślany arabski charakter... Ten francuski perfumiarz swego czasu żył i pracował właśnie w Arabii Saudyjskiej, gdzie komponował pachnidła dla ważnych person i członków rodziny królewskiej. Po powrocie … Czytaj dalej Montale „Dark Aoud” i „Full Incense”

Cristiano Fissore „Cashmere for Men”

Cristiano Fissore jest włoskim projektantem i producentem odzieży kaszmirowej. Swą ofertę uzupełnia trzema zapachami. Damskim, męskim i uniseksem. Jak nietrudno się domyśleć, męskie perfumy nazwał Cashmere For Men. To przykład oparcia zapachu na współcześnie modnej, mocno syntetycznej nucie drzewnej, ze sporą ilością cedru i Cashmeranu - aromamolekuły, która w pewnym sensie zrewolucjonizowała perfumerię. To właśnie ten … Czytaj dalej Cristiano Fissore „Cashmere for Men”

Geoffrey Nejman „Le Seducteur”

Zapachy z linii Geoffreya Nejmana  powinny szczególnie interesować entuzjastów męskiej perfumerii, a więc i mnie w pierwszej kolejności. Rzadko bowiem zdarza się, by marka niszowa tak jednoznacznie kierowała swe produkty do płci męskiej. Za to panu Geoffreyowi Nejmanowi należą się wyrazy uznania. Od mężczyzny dla mężczyzn. Wprost, be owijania w bawełnę. Zapachy zdecydowanie oryginalne, niszowe, … Czytaj dalej Geoffrey Nejman „Le Seducteur”