Antonio Visconti – „Tabarom”

Marka Antonio Visconti Perfumes (popularna póki co w krajach Arabskich, Rosji i Azerbejdżanie) pojawiła się po raz pierwszy (i jak dotąd jedyny) na Perfumowym Blogu 4 lata temu przy okazji recenzji Bois de Gayac. Ten mało u nas znany, przez co niedoceniany, jednak moim zdaniem zdecydowanie wart uwagi włoski brand jest blisko spokrewniony z Royal Crown, o … Czytaj dalej Antonio Visconti – „Tabarom”

Tabaka w perfumach (2): Phaedon Paris „Tabac Rouge” i Tom Ford „Tobacco Oud”

Phaedon Tabac Rouge EDP - tabaka z przyprawami i miodem Mocna nuta kwiatu tabaki posłodzona została tu miodem i doprawiona imbirem oraz cynamonem, który dodaje nieco pylistego charakteru temu początkowo dość intensywnemu zapachowi. Wszystko to zanurzono w żywicznej kąpieli z benzoesu i kadzidła, a następnie utrwalono piżmem. W efekcie faza serca jest ciepła, nie tak wibrująca przyprawami, … Czytaj dalej Tabaka w perfumach (2): Phaedon Paris „Tabac Rouge” i Tom Ford „Tobacco Oud”

Tabaka w perfumach (1): Dyptique „Volutes” i Royal Crown „Habanos”

Nuta tabaki dość często pojawia się w kompozycjach perfumeryjnych i to w przynajmniej dwóch odmianach. Są zapachy z nutą kwiatu tabaki (a właściwie kwiatu tytoniu) o charakterze owocowo-miodowo-ambrowym-skórzanym (z różnym natężeniem poszczególnych charakterystyk) np. Tom Ford Tobacco Vanille, Jovoy Paris Les Jeux sont Faits, Keiko Mecheri Les Zazous, Viktoria Minya Hedonist, Viktor & Rolf Spicebomb, Calvin Klein CK One … Czytaj dalej Tabaka w perfumach (1): Dyptique „Volutes” i Royal Crown „Habanos”

Viktor & Rolf „Spicebomb”

Spicebomb  - odpowiednik damskiego hitu Flowerbomb - był niewątpliwie jedną z bardziej wyczekiwanych premier zeszłego roku. Poprzedni i jednocześnie pierwszy w ogóle męski zapach holenderskiego duetu kreatorskiego Viktor&Rolf  - Anitidote - pojawił się dość dawno temu, bo w 2006 roku. Spore apetyty wobec Spicebomb wynikały pewnie także po części z faktu, że Antidote okazał się całkiem udanym i oryginalnym zapachem … Czytaj dalej Viktor & Rolf „Spicebomb”

Aramis „Havana”

Havana to pachnidło owiane legendą - dzięki zachodnim forom i stronom perfumowym, jak zresztą wiele innych perfum wycofanych z produkcji. Jak niewiele innych natomiast przywrócone do życia (za co chwała Estee Lauder) w ramach kolekcji Aramis Gentleman's Collection. Była to chyba jedna z pierwszych i nietsety nielicznych tego typu inicjatyw na rynku perfum, polegających na przywróceniu kilku wycofanych kompozycji … Czytaj dalej Aramis „Havana”

Calvin Klein „CK One Shock for Him”

Nie mogłem nie sprawdzić Shock. Zbyt dużo zaskakująco dobrych opinii krąży w sieci na temat najnowszego zapachu Calvina Kleina, będącego jednocześnie kolejnym tzw. flankerem (jakiego polskiego słowa tu użyć?) bestsellera z 1994 CK One. Czy się z nimi zgadzam? Poniekąd tak, choć nie uważam, żeby Shock był czymś szokującym w kontekście tej marki, znanej z wypuszczania … Czytaj dalej Calvin Klein „CK One Shock for Him”

Michael Kors „Michael For Men”

Michael Kors powiedział o swych pierwszych perfumach dla mężczyzn: "Wierzę, że dzisiejszych czasach mężczyźni myślą w inny sposób o stylu. Doceniają luksus i prostotę i chcą czuć się wygodnie. Pragną być mocni i seksowni i to jest filozofią, której użyłem, by stworzyć moje pierwsze dla nich perfumy. Michael to zapach luksusowy, który przemówi zarówno do … Czytaj dalej Michael Kors „Michael For Men”