Parfum d’Empire „Tabac Tabou”

Marc-Antoine Corticchiato nieczęsto raczy swych wielbicieli nowymi kreacjami perfumowymi pod swą marką Parfum d'Empire. I to bardzo dobrze, bo sądząc po ich poziomie, czas im służy. W 2012 roku, po wizualnym remake'u swojej marki, twórca zaskoczył wszystkich bardzo odważnym pachnidłem piżmowym Musc Tonkin, którego bezkompromisowość może równać się chyba jedynie z Muscs Koublai Khan Serge'a … Czytaj dalej Parfum d’Empire „Tabac Tabou”

Serge Lutens i lawenda: „Encens et Lavande” i „Gris Clair”

Lawenda to historycznie jeden z najważniejszych składników perfumeryjnych. To nie tylko tradycyjny składnik wód toaletowych niemal od początku ich wyrabiania, ale także trzon tzw. paprociowej (fougere) rodziny perfumowej, której początek dało słynne Fougere Royale (1882) marki Houbigant. Także i dziś bogata w aromatyczne molekuły esencja z tej niezwykle wonnej rośliny jest bardzo chętnie używana przez perfumiarzy, szczególnie … Czytaj dalej Serge Lutens i lawenda: „Encens et Lavande” i „Gris Clair”

Letnie orzeźwienie (4) – Frederic Malle „Cologne Indelebile”

Niezawodny dotąd duet Frederica Malle i Dominique'a Ropiona tym razem "porwał się" na... kolońską. W ofercie Editions de Parfums oczywiście znajdziemy już zapachy o kolońskim charakterze. Myślę o Cologne Bigarade i Bigarade Concentree Jean-Claude'a Elleny oraz także - w pewnym stopniu - zeszłorocznym Eau de Magnolia Carlosa Benaima. Żaden z nich jednak nie pachnie tak klasycznie-kolońsko … Czytaj dalej Letnie orzeźwienie (4) – Frederic Malle „Cologne Indelebile”

Dior Homme Cologne 2013

Wrzesień przestał nas póki co rozpieszczać wspaniałą pogodną, pełną słońca i bardzo przyjemnych temperatur. Obecne słotne i zimne dni zapowiadają rychłe nadejście jesieni. Ale kto wie, może jeszcze uda się złapać trochę słońca, zanim nadejdą zimowe mroki... W sposób naturalny powoli zamykam na blogu sezon wakacyjno-letni, podczas którego w tym roku szczególnie często sięgałem po zapachy świeżo-kolońskie, … Czytaj dalej Dior Homme Cologne 2013