Jeroboam Paris – „Vespero” i „Ambra”

Od czasu mojej pierwszej recenzji perfumowych ekstraktów Jeroboam Paris marka Francoisa Henina dokooptowała w 2017 roku dwa kolejne: Ambra i Vespero, a najnowszą pozycją jest tegoroczne białokwiatowe BOHA, które jeszcze nie dotarło do perfumerii. Zarówno Ambra jak i Vespero powstały w pracowni Vaniny Muracciole, tej samej, która skomponowała pierwsze pięć zapachów marki. Dzięki temu są stylistycznie bardzo … Czytaj dalej Jeroboam Paris – „Vespero” i „Ambra”

Hervé Gambs Parfums – wprost z Grasse

Hervé Gambs Parfums to jedna z najmłodszych francuskich marek perfumowych. Stworzona przez artystę designera, poszukującego nowych środków ekspresji zadebiutowała w 2013 roku. Hervé Gambs - jak sam przyznaje - nie jest perfumiarzem, ale bierze czynny udział w powstawaniu sygnowanych przez niego pachnideł. Te zaś powstają w historycznym sercu perfumowego świata - w Grasse. Ten fakt zachęcił … Czytaj dalej Hervé Gambs Parfums – wprost z Grasse

Clean Reserve – równowaga i odpowiedzialność, czyli eko-perfumy

Wracam dziś do marki Clean, a to przy okazji linii Clean Reserve. To wyjątkowa kolekcja zapachów stworzona w duchu kontrastu clean-dirt, która zdecydowanie wychodzi poza estetykę prezentowaną przez zapachy z głównej linii, o których pisałem kilka tygodni temu tu. Kompozycje wchodzące w skład Clean Reserve powstały ze składników pochodzących ze zrównoważonych upraw, pozyskiwanych w sposób odpowiedzialny, często … Czytaj dalej Clean Reserve – równowaga i odpowiedzialność, czyli eko-perfumy

Le Labo „Thé Noir 29”

Esencja czarnej herbaty to składnik, którego wagowo użyto najwięcej  w formule Thé Noir - pachnidła, które marka Le Labo włączyła do swej kolekcji w 2015 roku. Wnioskuję to po nazwie, w której - zgodnie z zasadą przyjętą przez Fabrice'a Penota i Edouarda Roschiego - nazwa perfum Le Labo składa się zawsze z liczby użytych w formule … Czytaj dalej Le Labo „Thé Noir 29”

Amouage „Imitation Woman” & „Imitation Man”- aldehydy i Travolta, czyli jak imitować życie w NY in 70s.

Nowy Jork lat 70-tych XX wieku. To tam Christopher Chong szukał inspiracji dla nowej perfumowej pary Amouage o przekornej nazwie Imitation. Czyżby odbył w tym celu podróż w czasie? Tego nie wiemy, choć oczywiście nie możemy tego wykluczyć, bowiem kreatywny umysł marki Amouage jest w ramach procesu twórczego zdolny do niemal wszystkiego... Od kiedy synteza … Czytaj dalej Amouage „Imitation Woman” & „Imitation Man”- aldehydy i Travolta, czyli jak imitować życie w NY in 70s.