Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

Marka Amouage pod wodzą Christophera Chonga nie zwalania tempa. Dopiero co ukazał się piękny Opus X w ramach luksusowej serii Library Collection, a już mamy premierę kolejnej pary pachnideł w głównej linii marki. Myths to drugi po Journey tandem zapachów w ramach nowej olfaktorycznej opowieści o portretach życia, pisanej przez Chonga rękami i nosami współpracujących z nim perfumiarzy. Choć nie nadążam za wizjami … Czytaj dalej Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

Amouage „Fate Man”

Podobno ostatni, w jakimś więc sensie podsumowujący, zapach cyklu Amouage nosi znamienne imię Fate. Możemy doszukać się w nim elementów, które występowały w poprzednich męskich kompozycjach. Mamy więc absynt z Memoir Man, mamy różę z Lyric Man, jest kmin wcześniej mocno zaakcentowany w Epic Man, jest wreszcie labdanum i olibanum występujące wyraziście w Jubilation XXV … Czytaj dalej Amouage „Fate Man”

L’Artisan Parfumeur – pastelowe pejzaże zapachowe (III) – „Batucada”

Zanim o samym niezwykle radosnym zapachu, smutna wiadomość z gatunku tych, na które nie mamy wpływu, a z którymi musimy się pokornie godzić. Otóż 7 listopada br. zmarł Jean-Francois Laporte. Wizjoner perfum, pionier perfumerii artystycznej, który w 1972 roku stworzył Sisley'a, a w 1976 powołał do życia markę L'Artisan, pierwszą prawdziwie niszową markę perfumeryjną, i zmienił tym … Czytaj dalej L’Artisan Parfumeur – pastelowe pejzaże zapachowe (III) – „Batucada”

Kilka zapachowych nowości wartych odnotowania

Sezon ogórkowy w perfumowym biznesie chyba nie istnieje. Każda pora roku przynosi współcześnie ogrom nowości. Wyłapanie ich wszystkich, a później zaprezentowanie na blogu czy serwisie internetowym jest zadaniem gigantycznym, stąd mój ogromny podziw dla bloga Now Smell This, a także bardzo "żywego" serwisu Fragrantica.com. To właśnie z tego ostatniego dowiadujemy się, że: Gerald Gishlain - … Czytaj dalej Kilka zapachowych nowości wartych odnotowania

L’Artisan Parfumeur – pastelowe pejzaże zapachowe (I)

Rzadko opisuję zapachy marki L'Artisan. W sumie sam nie wiem czemu. Wszystkie, z którymi dotąd miałem styczność, robiły na mnie co najmniej pozytywne wrażenie. Ale przyznam tu, że moja znajomość pachnącej oferty L'Artisana jest bardzo pobieżna i wybiórcza. Na bazie mych skromnych doświadczeń jedno mogę stwierdzić na pewno. Ich cechą wspólną jest rzadko spotykana uroda, harmonia … Czytaj dalej L’Artisan Parfumeur – pastelowe pejzaże zapachowe (I)