Tauerville – zapachowe szkice czyli Andy Tauer w uproszczeniu…

Andy Tauer to postać wyjątkowa na perfumiarskim firmamencie. Nie tylko ze względu na zupełnie wyjątkowe perfumy, które tworzy, ale także na jego wciąż poszukujący charakter jako twórcy, perfumiarza amatora, który lata temu porzucił swoją profesję szefa projektów dla swej największej pasji: tworzenia perfum. Andy lubi zaskakiwać nowymi pomysłami. Swego czasu zadziwił wielbicieli swych zwykle bardzo … Czytaj dalej Tauerville – zapachowe szkice czyli Andy Tauer w uproszczeniu…

Klasyki Tom Ford Private Blend: „Amber Absolute”, „Bois Marocain” i „Noir de Noir”

Tom Ford Private Blend zadebiutowało w 2007 roku. W ciągu ośmiu lat stało się nie bez przyczyny jedną z ulubionych i darzonych największą estymą koneserów marek perfumowych. Doskonała jakość w połączeniu ze współczesną, ale zapatrzoną w chwalebną perfumową przeszłość estetyką, często balansującą zresztą na granicy niszowej, ale niemal nigdy jej nie przekraczającą, to immanentna cecha … Czytaj dalej Klasyki Tom Ford Private Blend: „Amber Absolute”, „Bois Marocain” i „Noir de Noir”

Atelier des Ors – niszowo ale ostrożnie…

Nowa francuska marka niszowa Atelier des Ors prezentuje swe pachnidła w oryginalnych transparentnych flakonach z wizerunkiem słońca wytłoczonym na tylnej ścianie. W perfumach pływają płatki autentycznego 24 karatowego złota. Taki design ma podkreślać historyczny związek perfum z boskością, podobnie do złota i słońca. Tak bynajmniej tłumaczy to Jean-Phillipe Clermont, twórca marki. Osobiście nie jestem zwolennikiem … Czytaj dalej Atelier des Ors – niszowo ale ostrożnie…

Rundholz Parfums – „03.April.1968” i „SEPT.21.1966”

O marce Rundholz nie wiem nic prócz tego, że to niezależna i podobno kultowa niemiecka marka odzieżowa prowadzona od 1993 roku przez Lenkę i Carstena Rundholzów, którzy w 2012 roku, wzorem innych marek designerskich, wprowadzili do swej oferty perfumy o tajemniczej i zdecydowanie niekomercyjnej nazwie 03.April.1968. W 2014 roku premierę miało drugie pachnidło zatytułowane równie enigmatycznie: SEPT.21.1966. (Kto wie - … Czytaj dalej Rundholz Parfums – „03.April.1968” i „SEPT.21.1966”

Heeley Perfumes (3) – precyzja, równowaga, subtelność

Verveine d'Eugene Verveine d'Eugene to kolejny niezbity dowód na to, że James Heeley jest arcymistrzem perfum świeżych i naturalnie pachnących. To studium cytrusowo-zielonej woni werbeny zachwyca rześkością, transparentną soczystością, wyraźnym zapachowym ogonem i długotrwałą naturą. To także chyba jedyne pachnidło w ofercie Heeleya, które zachowuje się niemal linearnie, praktycznie nie zmieniając się w czasie, a jedynie … Czytaj dalej Heeley Perfumes (3) – precyzja, równowaga, subtelność