Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

Marka Amouage pod wodzą Christophera Chonga nie zwalania tempa. Dopiero co ukazał się piękny Opus X w ramach luksusowej serii Library Collection, a już mamy premierę kolejnej pary pachnideł w głównej linii marki. Myths to drugi po Journey tandem zapachów w ramach nowej olfaktorycznej opowieści o portretach życia, pisanej przez Chonga rękami i nosami współpracujących z nim perfumiarzy. Choć nie nadążam za wizjami … Czytaj dalej Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

The Different Company (2) – coś dla koneserów, czyli Collection Excessive

Collection Excessive to ta część oferty The Different Company, którą marka adresuje do koneserów perfum. Obecnie składa się ona z czterech zapachów skomponowanych przez Bertranda Duchaufoura. Wszystkie łączy niezwykła, oryginalna, niecodzienna estetyka, a także kompleksowość i wielowątkowość, z  których znany jest francuski perfumiarz. Mój faworyt z tej czwórki to bez wątpienia sucho-drzewny... ...Oud Shamash - to mieszanka … Czytaj dalej The Different Company (2) – coś dla koneserów, czyli Collection Excessive

Anatole Lebreton „Parfums de liberte” – z miłości do perfum

Współczesne perfumiarstwo zna już przypadki, gdy wielbiciele perfum, tzw. perfumiści (ang. perfumistas) pod wpływem swej pasji i miłości do perfum, postanawiają znaleźć się po drugiej stronie olfaktorycznego świata i z koneserów stać się twórcami. Najsławniejszym bodaj przykładem jest Andy Tauer, za oceanem zaś - Kerosene. Od niedawna do tego duetu dopisać należy Francuza Anatole'a Lebretona, … Czytaj dalej Anatole Lebreton „Parfums de liberte” – z miłości do perfum

„Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

"Green is the color of her kind Quickness of the eye deceives the mind Envy is the bond between the hopeful and the damned" Pink Floyd "Green is the colour"   Trochę przy okazji dnia Świętego Patryka i jego zielonej symboliki, a trochę przypadkowo dziś na blogu dwa zapachy zielone, jak przyjęto określać pachnidła z … Czytaj dalej „Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

Creed „Royal Princess Oud”

Nowe damskie perfumy Creed'a od pierwszych sekund wydały mi się znajome. Dość szybko zidentyfikowałem, że Royal Princess Oud, mimo swego ogólnie kobiecego charakteru, pachną - szczególnie w pierwszych kilkudziesięciu minutach - bardzo podobnie do... Aventusa. Nieco później dotarło do mnie, że zawierają także - choć w mniejszym stopniu - elementy Green Irish Tweed. Ktoś powie - jak … Czytaj dalej Creed „Royal Princess Oud”