Chopard „Oud Malaki”

Pomyślany jako męski zapach przeznaczony na rynki arabskie Oud Malaki (koncentracja eau de parfum) wzbogacił w 2012 roku sukcesywnie rozbudowywaną zapachową ofertę szwajcarskiej marki jubilerskiej Chopard. Charakterystyczny - znany z poprzednich męskich pachnideł marki (Noble Vetiver i Noble Cedar) - masywny flakon z metalowymi wstawkami, tym razem w złotym "arabskim" kolorze, wypełniony został pachnidłem orientalnym, powstałym w oparciu … Czytaj dalej Chopard „Oud Malaki”

A Lab On Fire – „L’Anonyme ou OP-1475-A”, „Sweet Dreams”, „What We Do In Paris Is Secret”

A Lab on Fire to młodziutka nowojorska niszowa marka perfumeryjna o dość skromnym, ale ostatnio dynamicznie rozrastającym się portfolio. Jej twórcą jest niejaki Carlos Kusubayashi, który w 2009 roku przejął stery w nieco starszej marce-matce S-Perfume, o której zapachach niejednokrotnie bardzo pozytywnie wypowiadała się sam Luca Turin. Obecnie oferta ALOF to 9 pachnideł, których twórcami są utytułowani … Czytaj dalej A Lab On Fire – „L’Anonyme ou OP-1475-A”, „Sweet Dreams”, „What We Do In Paris Is Secret”

Frederic Malle EdP „Portrait of a Lady”

Dominique Ropion to perfumiarz, z którym Frederic Malle rozumie się wyjątkowo dobrze. Świadczyć o tym może choćby fakt, że aż pięć pachnideł z linii Editions De Parfums zostało skomponowanych przez tego artystę: Carnal Flower, Geranium Pour Monsieur, Une Fleur de Cassie, Vetiver Extraordinaire i chyba najbardziej uwielbiany przez koneserów perfum Portait of a Lady.  Kto nieco … Czytaj dalej Frederic Malle EdP „Portrait of a Lady”

Paco Rabanne „Invictus” – niezwyciężona bestia czy g. w amforze?

Nachalność telewizyjnych reklam tego zapachu w okresie przedświątecznym przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Ale że reklama dźwignią handlu, postanowiłem zainwestować w pakiet próbek najnowszego zapachu marki Paco Rabanne Invictus, by sprawdzić jaki to zapach i czy działa na kobiety podobnie, jak to widać w reklamie 😉 Poczułem też rzadki u mnie kronikarski obowiązek, by przetestować tę … Czytaj dalej Paco Rabanne „Invictus” – niezwyciężona bestia czy g. w amforze?

YSL „L’Homme” (revisited)

Ten wpis miał dotyczyć najnowszego wcielenia zapachu L'Homme YSL - Libre. Jednak przy okazji testowania go, sięgnąłem po protoplastę, tak dla porównania i.... ......Swego czasu - na moim poprzednim blogu - zamieściłem wpis nt.  L'Homme - sztandarowych współczesnych męskich perfum szacownej marki Yves Saint-Laurent, która notabene dziś jest własnością L'Oreal (koncern posiada licencję i pod marką YSL … Czytaj dalej YSL „L’Homme” (revisited)