Przyznam, że Diptyque pozostaje dla mnie wciąż marką mocno nie odkrytą, przez co enigmatyczną. Testy trzech kolejnych pachnideł z ich sporej oferty przekonują mnie, że mamy do czynienia z wdzięczną, wysokiej jakości niszową perfumerią. Wdzięczną, bowiem testowane przez mnie Feu de Bois, L'Eau de L'Eau i L'Autre - mimo że skrajnie różne - mają jednak w sobie … Czytaj dalej Tryptyk z Diptyque
pachnidła niszowe
Skarby trzech mędrców (1) – kadzidło
Wg Biblii 2010 lat temu stajenkę, w której na świat przyszedł Jezus, odwiedzili trzej królowie - mędrcy. Złożyli pokłony Bogu Wcielonemu i pozostawili mu drogocenne skarby - precjoza będące w owych czasach najcenniejszymi. Złoto jako najcenniejszy kruszec, mirrę i kadzidło zaś jako medykamenty równie jak złoto wówczas cenne... Nawiązując do tej historii, w kolejnych wpisach przedstawię trzy pachnidła … Czytaj dalej Skarby trzech mędrców (1) – kadzidło
Comme des Garcons „Zagorsk”
Wypuszczając w 2002 roku serię Incense Comme des Garcons zapoczątkował modę na pachnidła kadzidlane wśród producentów perfum, przede wszystkim tzw. "niszowych". Od tego czasu właściwie każda licząca się niszowa marka ma w ofercie przynajmniej jedną kompozycję poświęconą kadzidłu. Jednak tylko niektóre z nich mogą stawać w szranki z kadzidlakami CdG, bowiem ustalił on standard tego typu … Czytaj dalej Comme des Garcons „Zagorsk”
Comme des Garcons „Wonderwood”
Premierę zapachu poprzedzała awangardowa (nie tylko jak na perfumy) filmowa kampania reklamowa. Film nakręcony przez eksperymentujących braci Quay intrygował i budował atmosferę podsycając ciekawość perfumomaniaków całego świata. Co też takiego tym razem zamknięto w "klasycznym", zasłużonym już flakonie z kultowym napisem Comme des Garcons, że opatrzono to aż tak wymownym tytułem - Wonderwood? Minął już jakiś czas od … Czytaj dalej Comme des Garcons „Wonderwood”
Etat Libre d’Orange „Tom of Finland”
Tom of Finland marki Etat Libre d'Orange to zapach w pewnych kręgach kultowy. Przywołujący postać komiksopisarza i jego gejowskie grafiki, chcąc nie chcąc, plasuje się jako perfumy dla mężczyzn o odmiennej orientacji seksualnej. Akcentuje to zarówno wizerunek "facia" na opakowaniu (kartonik powleczony miękką, czarną gumą, rzecz dość nietypowa i nawiązująca do zapachu), ostrzeżenie, że produkt … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Tom of Finland”