Niedawno pisałem na blogu o bestsellerowych perfumach Loukhoum amerykańskiej marki Keiko Mecheri. Dziś w ramach pierwszej części mini-cyklu nt. wybranych zapachów tej firmy trzy pachnidła z kolekcji zatytułowanej Les Orientales. Les Zazous - to jedne z niewielu perfum Mecheri, które z powodzeniem może nosić mężczyzna, o ile lubi wonie ciepłe, miodowo-ambrowe, z wyraźna nutą tabaki oraz … Czytaj dalej Keiko Mecheri (1) – Les Orientales
pachnidła niszowe
Powiew letniej bryzy czyli: Lorenzo Villoresi „Aura Maris” i James Heeley „Sel Marin”
Woń oceanu, powietrza niosącego drobinki słonej morskiej wody, zapach nagrzanej słońcem ludzkiej skóry, rozgrzanych skał, kamieni, alg i wodorostów. Dodatkowo - gdy myślimy o szczególnie atrakcyjnym krajobrazie śródziemnomorskim - woń morskiego powietrza uzupełniają zapachy dochodzące z ulokowanych nieopodal wybrzeża ogrodów i sadów, w których rosną drzewa cytrusowe - cytryny, limetki, pomarańcze, grejpfruty, bergamotki, cytrony itd, … Czytaj dalej Powiew letniej bryzy czyli: Lorenzo Villoresi „Aura Maris” i James Heeley „Sel Marin”
nu_be – zapachy Wielkiego Wybuchu
Interesujące czasy nastały dla wielbicieli perfum niszowych. Prawdziwy wysyp nowych marek i projektów, które prześcigają się w koncepcjach i pomysłach. Konkurencja stymuluje pomysłowość i rozwój, to pewne. Z jednej strony pojawiają się (lub reaktywowane są) marki o historycznych korzeniach, bazujące na tradycji i klasycznym podejściu to perfum (np. Robert Piguet, Grossmith). Z drugiej niespokojnie pulsują … Czytaj dalej nu_be – zapachy Wielkiego Wybuchu
Byredo – poprzez aromat (7) – „M/Mink”
M/Mink - tech-perfumy? Na deser zostawiłem sobie coś zupełnie specjalnego. Spośród wszystkich opisanych przeze mnie perfum Byredo, z natury przecież niecodziennych, prawdziwie niszowych, te są wyjątkowe. M/Mink to piorunujący efekt współpracy Bena Gorhama, Jeroma Epinette'a oraz paryskich kreatorów Michaëla Amzalaga i Mathiasa Augustyniaka z firmy M/M (Paris). Minimalizm, któremu hołduje Gorham, w tym zapachu osiągnął swoje apogeum. Zaledwie sześć ingrediencji wystarczyło, … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (7) – „M/Mink”
Byredo – poprzez aromat (6) – „Oud Immortel”
Oud Immortel - nieśmiertelny oud? Kolejna w ofercie Byredo (Mister Marvelous i Baudelaire) propozycja bardziej odpowiednia męskiej aniżeli kobiecej skórze. Zresztą wg mnie wszystkie trzy kompozycje łączy wspólny roślinno-drzewno-kadzidlany mianownik. Oud Immortel to zapach początkowo cytrusowo-zielony z odrobiną kardamonu (inspirowany włoskim likierem cytrynowym o nazwie limoncello). Z czasem, stopniowo, dość leniwie transformuje we właściwy - suchy, … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (6) – „Oud Immortel”