Tom Ford Private Blend „Italian Cypress”

Italian Cypress - sentymentalna podróż w lata 70-teFord robił już tego typu zabiegi w przeszłości, czego najdoskonalszym przykładem jest męski Rive Gauche Pour Homme skomponowany dla domu YSL przez Jacquesa Cavalliera w 2003. Tak jak tamten jest wybitnym, ale i bardzo współczesnym hołdem dla klasycznego aromatycznego fougere (na myśl przychodzą takie legendarne pachnidła jak Paco Rabanne PH czy Azzaro PH), tak Italian Cypress to dokładnie ten … Czytaj dalej Tom Ford Private Blend „Italian Cypress”

Puredistance M – zapach Astona Martina?

PUREDISTANCE to dla mnie podróż wgłąb esencji. A w esencji leży piękno. Ten rodzaj piękna, które jest ponadczasowe. Tak do świata perfum Puredistance zaprasza jego twórca Jan Ewoud Vos.  A jest to świat rzeczywiście wyjątkowy, prawdziwie ekskluzywny i ponadczasowo piękny. Jan Ewoud Vos jest fotografem, filmowcem, podróżnikiem, koneserem sztuki. Przez lata pracował w luksusowej branży podróżniczej. W latach 1993-2000 był … Czytaj dalej Puredistance M – zapach Astona Martina?

Guerlain „Arsene Lupin Dandy” i „Arsene Lupin Voyou”

W 2007 roku w Le Figaro pojawiła się elektryzująca wszystkich wielbicieli domu perfumeryjnego Guerlain wzmianka, że oto legendarny Jean-Paul Guerlain od kilku miesięcy pracuje nad kolejnymi perfumami dla mężczyzn. Miały one swą premierę w 2010 roku i okazało się wówczas, że nie była to jedna, tylko aż dwie kompozycje pod tą samą nazwą: Arsene Lupin, … Czytaj dalej Guerlain „Arsene Lupin Dandy” i „Arsene Lupin Voyou”

Serge Lutens – po drugiej stronie lustra (3)

Chypre Rouge - szkarłatny szypr Chypre Rouge to udany efekt zabawy szyprową konwencją wzbogaconą o nuty sosnowych igieł i owocowych żywic. Swego czasu nie wzbudził we mnie zachwytu, ale gdy ostatnio - po pewnym czasie - wróciłem do niego, odkryłem go na nowo. Z klasycznej szyprowej konstrukcji pozostawiono tu mech dębu i paczulę, przy czym ten … Czytaj dalej Serge Lutens – po drugiej stronie lustra (3)

Grossmith London – niezwykłe perfumy z niezwykłą historią (1)

Brytyjczycy nie są narodem, który kojarzy się nam w pierwszej, drugiej czy nawet trzeciej kolejności, gdy słyszymy słowo perfumy. Francuzi, Włosi - jak najbardziej, nawet Niemcy (głównie dzięki Eau de Cologne), ale gdzie tam Wyspiarzom do pachnących mikstur. Jednak gdy bardziej zainteresować się tematyką okazuje się, że Anglicy mają nie tylko kilka historycznych i wciąż … Czytaj dalej Grossmith London – niezwykłe perfumy z niezwykłą historią (1)