MEMO Paris – zapachy kreowane wspomnieniami

MEMO Paris to kolejna w branży piękna bajka o podróżach i perfumach nimi zainspirowanych. To także jedna z co najmniej kilku utworzonych i prowadzonych przez parę zapachowych entuzjastów. Clara i John Molloy to para wyjątkowa. Zanim powołali to życia MEMO Paris, ona była wziętą pisarką i podróżniczką, on pracował w koncernach L'Oreal i LVMH. On dba … Czytaj dalej MEMO Paris – zapachy kreowane wspomnieniami

Bentley For Men/ For Men Intense

Znana brytyjska luksusowa marka samochodowa Bentley poszła w ślady takich marek jak Mercedes, Bugatti, Ferrari czy Jaguar i zadebiutowała w 2013 roku na rynku perfum duetem męskich zapachów Bentley for Men oraz Bentley for Men Intense. Obie kompozycje opracowała doświadczona perfumiarka (urodzona w Grasse) Nathalie Lorson (Firmenich), znana choćby z cenionych przez koneserów Carbone de Balmain, Lalique Encre Noire … Czytaj dalej Bentley For Men/ For Men Intense

Heeley Perfumes (3) – precyzja, równowaga, subtelność

Verveine d'Eugene Verveine d'Eugene to kolejny niezbity dowód na to, że James Heeley jest arcymistrzem perfum świeżych i naturalnie pachnących. To studium cytrusowo-zielonej woni werbeny zachwyca rześkością, transparentną soczystością, wyraźnym zapachowym ogonem i długotrwałą naturą. To także chyba jedyne pachnidło w ofercie Heeleya, które zachowuje się niemal linearnie, praktycznie nie zmieniając się w czasie, a jedynie … Czytaj dalej Heeley Perfumes (3) – precyzja, równowaga, subtelność

Dior „Fahrenheit Parfum”

Najnowsze wcielenie legendarnego Fahrenheita to wersja Parfum wpisująca się w strategię Diora polegającą na rozbudowywaniu poszczególnych linii zapachowych o kolejne wersje (casus Eau Sauvage czy Dior Homme). Przypomnijmy - poprzednim wcieleniem jest świeży, wodno-fiołkowy Aqua Fahrenheit z 2011 roku, a wcześniejszym - 2009 rok - intrygujący i mroczny Fahrenheit Absolute (w rolach głównych olibanum, mirra i oud), … Czytaj dalej Dior „Fahrenheit Parfum”

Tom Ford Private Blend „Tuscan Leather”

Tuscan Leather - skórzak doskonały  Rzadko mam okazję zachwycić się perfumami. Raz - że na przestrzeni lat i przetestowanych zapachów stałem się wybredny. To na pewno. Dwa - że jałowość mainstreamowych premier jest wciąż faktem (choć na szczęście pojawiają się wyjątki). Trzy - że tzw. marki niszowe także ostatnio zawodzą, starając nadążyć z liczbą premier za … Czytaj dalej Tom Ford Private Blend „Tuscan Leather”