Wrzesień przestał nas póki co rozpieszczać wspaniałą pogodną, pełną słońca i bardzo przyjemnych temperatur. Obecne słotne i zimne dni zapowiadają rychłe nadejście jesieni. Ale kto wie, może jeszcze uda się złapać trochę słońca, zanim nadejdą zimowe mroki... W sposób naturalny powoli zamykam na blogu sezon wakacyjno-letni, podczas którego w tym roku szczególnie często sięgałem po zapachy świeżo-kolońskie, … Czytaj dalej Dior Homme Cologne 2013
kolońska
Dolce&Gabbana „D&G Masculine”
Rzadko opisywana, raczej pomijana w recenzjach i na forach woda D&G Masculine Dolce&Gabbana pojawiła się na perfumeryjnych półkach w 1999 roku. Jej autorem jest Max Gavarry, znany choćby z popełnienia klasyka Pour Homme dla tej samej marki czy Halstona Z-14 . Ten pochodzący z Grasse perfumiarz IFF starszego już pokolenia jest ojcem Clementa Gavarry, także perfumiarza, pracującego … Czytaj dalej Dolce&Gabbana „D&G Masculine”
D.S. and DURGA (4) – „Boston Ivy”, „Mississippi Medicine” i ” Italian Citrus”
Z radością kontynuuję zapoznawanie się z niezwykłymi zapachami amerykańskiej marki niszowej D.S. & DURGA. Dziś kolejne trzy z nich, a to jeszcze nie koniec... Boston Ivy - zielony... Oto zapachowe wspomnienie Bostonu z lat 80-tych. Zielony mech i bluszcz rosły tam obok graffiti I.R.A., a koniczyna była solona przez morze. I taki właśnie jest ten … Czytaj dalej D.S. and DURGA (4) – „Boston Ivy”, „Mississippi Medicine” i ” Italian Citrus”
Perfumowe podróże (7): słoneczne Portofino w „Escale a Protofino”
W poprzednim odcinku perfumowych podróży podziwiałem sycylijskie ogrody w interpretacji Bertranda Duchaufoura. Dziś pozostaję we Włoszech, tyle że udaję się na północ do jednego z najbardziej ekskluzywnych włoskich kurortów - miasteczka Portofino. Tej legendarnej miejscowości wypoczynkowej perfumiarz Diora Francois Demachy poświęcił jeden ze swych zapachów z cyklu Les Escales de Dior - Escale a Portofino. Perfumy te … Czytaj dalej Perfumowe podróże (7): słoneczne Portofino w „Escale a Protofino”
Chanel „Allure Homme Sport – Cologne Sport”
W ramach uzupełnienia i zakończenia serii moich recenzji słynnej męskiej zapachowej linii Chanela Allure Homme (w tym wersji Sport) dziś ostatnie z dostępnych wcieleń tego zapachu i jednocześnie bardzo miła dla mnie niespodzianka - wersja Cologne Sport (swoją drogą cała ta chanelowska nomenklatura jest dla mnie cokolwiek skomplikowana...). Dlaczego miła? Bowiem ta wersja Allure Homme Sport … Czytaj dalej Chanel „Allure Homme Sport – Cologne Sport”