Puredistance „Warszawa” – z inspiracji miastem

Dużo się ostatnio mówi o naszej stolicy, zwykle niestety w niepochlebnym kontekście. Afera goni aferę, smog truje mieszkańców, a niektórzy politycy o rozdętym do granic ego próbują urzeczywistnić utopijny sen o "wielkiej Warszawie", wielkiej obszarem i mnogością okalających ją gmin... Ale zostawmy politykę. Na szczęście Warszawa to coraz piękniejsza, rozwijającą się, tętniąca życiem, biznesem i … Czytaj dalej Puredistance „Warszawa” – z inspiracji miastem

Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

Marka Amouage pod wodzą Christophera Chonga nie zwalania tempa. Dopiero co ukazał się piękny Opus X w ramach luksusowej serii Library Collection, a już mamy premierę kolejnej pary pachnideł w głównej linii marki. Myths to drugi po Journey tandem zapachów w ramach nowej olfaktorycznej opowieści o portretach życia, pisanej przez Chonga rękami i nosami współpracujących z nim perfumiarzy. Choć nie nadążam za wizjami … Czytaj dalej Amouage Myths – mityczne czy raczej sentymentalne?

Anatole Lebreton „Parfums de liberte” – z miłości do perfum

Współczesne perfumiarstwo zna już przypadki, gdy wielbiciele perfum, tzw. perfumiści (ang. perfumistas) pod wpływem swej pasji i miłości do perfum, postanawiają znaleźć się po drugiej stronie olfaktorycznego świata i z koneserów stać się twórcami. Najsławniejszym bodaj przykładem jest Andy Tauer, za oceanem zaś - Kerosene. Od niedawna do tego duetu dopisać należy Francuza Anatole'a Lebretona, … Czytaj dalej Anatole Lebreton „Parfums de liberte” – z miłości do perfum

„Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

"Green is the color of her kind Quickness of the eye deceives the mind Envy is the bond between the hopeful and the damned" Pink Floyd "Green is the colour"   Trochę przy okazji dnia Świętego Patryka i jego zielonej symboliki, a trochę przypadkowo dziś na blogu dwa zapachy zielone, jak przyjęto określać pachnidła z … Czytaj dalej „Green is the colour”, czyli „Colonia Club” Acqua Di Parma i „Cyber Garden” Costume National

Letnie orzeźwienie (7) – Dior „Eau Sauvage Cologne”

No i jest. Kolońska wersja legendarnego Eau Sauvage. Moje oczekiwania? Były raczej umiarkowane, choć po cichu liczyłem, że Francois Demachy - perfumiarz Diora - błyśnie talentem i zaskoczy, podobnie jak w przypadku moim zdaniem świetnej Dior Homme Cologne. I zaskoczył. Całkiem pozytywnie. Także tym, że zapach jest zupełnie inny od Dior Homme Cologne z 2013 … Czytaj dalej Letnie orzeźwienie (7) – Dior „Eau Sauvage Cologne”