Woń oceanu, powietrza niosącego drobinki słonej morskiej wody, zapach nagrzanej słońcem ludzkiej skóry, rozgrzanych skał, kamieni, alg i wodorostów. Dodatkowo - gdy myślimy o szczególnie atrakcyjnym krajobrazie śródziemnomorskim - woń morskiego powietrza uzupełniają zapachy dochodzące z ulokowanych nieopodal wybrzeża ogrodów i sadów, w których rosną drzewa cytrusowe - cytryny, limetki, pomarańcze, grejpfruty, bergamotki, cytrony itd, … Czytaj dalej Powiew letniej bryzy czyli: Lorenzo Villoresi „Aura Maris” i James Heeley „Sel Marin”
recenzje perfum
nu_be – zapachy Wielkiego Wybuchu
Interesujące czasy nastały dla wielbicieli perfum niszowych. Prawdziwy wysyp nowych marek i projektów, które prześcigają się w koncepcjach i pomysłach. Konkurencja stymuluje pomysłowość i rozwój, to pewne. Z jednej strony pojawiają się (lub reaktywowane są) marki o historycznych korzeniach, bazujące na tradycji i klasycznym podejściu to perfum (np. Robert Piguet, Grossmith). Z drugiej niespokojnie pulsują … Czytaj dalej nu_be – zapachy Wielkiego Wybuchu
Fascynujący świat perfum Thierry Muglera/ „A*Men Pure Leather”
Zapachy marki Thierry Mugler to zjawisko nie mające w świecie perfum precedensu. Wyróżniają się nie tylko oryginalnością i nowatorstwem, ale także designem flakonów, opakowań, niezwykłymi nazwami i entourage marki, a także tworzeniem swoistych zapachowych cyklów. Stanowią odrębny olfaktoryczny i produktowy świat, pozostając nieco z boku mainstreamu, konsekwentnie przesuwając granice tego, co nazywamy perfumami i inspirując nowe trendy w tej dziedzinie, wręcz … Czytaj dalej Fascynujący świat perfum Thierry Muglera/ „A*Men Pure Leather”
Voyage d’Hermes Pure Parfum – pachnidło doskonałe
Voyage d'Hermes w wersji Pure Parfum (2012) to rozwinięcie idei Jean-Claude'a Elleny zapoczątkowanej w Declaration Cartiera (1998), później przedstawionej w nowocześniejszym wydaniu jako Voyage d'Hermes Eau De Toliette (2010). Declaration, której jestem fanem (zapach przyprawowy inny niż wszystkie), do dziś poraża co wrażliwsze nosy swą unikatowością, ponadczasową, wibrującą elegancją, bezprecedensowym połączeniem transparentnych nut cytrusowych z pieprzem, sporą dawką kardamonu i … Czytaj dalej Voyage d’Hermes Pure Parfum – pachnidło doskonałe
Byredo – poprzez aromat (7) – „M/Mink”
M/Mink - tech-perfumy? Na deser zostawiłem sobie coś zupełnie specjalnego. Spośród wszystkich opisanych przeze mnie perfum Byredo, z natury przecież niecodziennych, prawdziwie niszowych, te są wyjątkowe. M/Mink to piorunujący efekt współpracy Bena Gorhama, Jeroma Epinette'a oraz paryskich kreatorów Michaëla Amzalaga i Mathiasa Augustyniaka z firmy M/M (Paris). Minimalizm, któremu hołduje Gorham, w tym zapachu osiągnął swoje apogeum. Zaledwie sześć ingrediencji wystarczyło, … Czytaj dalej Byredo – poprzez aromat (7) – „M/Mink”