Wyznaczają drugi kraniec perfumowego wszechświata. Z dala od znanych nazwisk, od snobistycznego blichtru, czasem sztucznie napompowanej ekskluzywności, przepychu, luksusu, drogocennych arabskich składników, najnowszych syntetycznych aromamolekuł i wszechogarniającego oudu... Oto prawdziwy powrót do korzeni perfumiarstwa, chciałoby się dodać - do korzeni w ogóle, a nawet do korzeni dosłownie... Amerykanie z Juniper Ridge tworzą swoje pachnące mieszanki … Czytaj dalej Juniper Ridge – zapachy nieokiełznanej natury
recenzje perfum
Amouage The Library Collection „Opus VIII”
Amouage The Library Collection to dla mnie synonim perfum najwyższej próby. Pachnideł z najwyższej półki, podczas testowania których mam zawsze tą samą refleksję - że lepiej po prostu nie można - można jedynie inaczej... Właśnie ukazał się ósmy już tom niezwykłej zapachowej opowieści rozpoczętej przez Christophera Chonga i Amouage cztery lata temu. Opowieści o tym, … Czytaj dalej Amouage The Library Collection „Opus VIII”
Oriflame „Sir Avebury”
Rozkoszując się wyuzdanymi podniebnymi olfakorycznymi orgiami, serwowanymi przez niszowe marki, których flakony nierzadko kosztują ponad tysiąc złotych, lubię od czasu do czasu stanąć twardo na ziemi i chwilę po niej postąpać. W takich kategoriach traktuję zwykle testy pachnideł massmarketowych, bo wiem, że od czasu do czasu można pośród nich trafić na perełkę wartą poznania. Tym … Czytaj dalej Oriflame „Sir Avebury”
Guerlain „L’Homme Ideal” – męski Guerlain naszych czasów
Długo zapowiadany najnowszy męski zapach Guerlaina L'Homme Ideal wkrótce pojawi się w polskich perfumeriach. Póki co jednak miał swoją francuską premierę poprzedzoną i wspieraną bardzo rozbudowaną, imponującą kampanią marketingową. Klipy reklamowe, a wśród nich dostępny na You Tube film z udziałem samego perfumiarza Thierry'ego Wassera, który - niczym niegdyś Jean-Paul Guerlain w swym salonie - prezentuje nuty … Czytaj dalej Guerlain „L’Homme Ideal” – męski Guerlain naszych czasów
Andy Tauer „Phi – Une Rose de Kandahar”
Phi to drugie obok Zeta pachnidło o wyjątkowym statusie (Collectible) pośród niezwykłej przecież zapachowej oferty Andy Tauera. Jak wyjaśnia sam autor, do stworzenia Une Rose de Kandahar zainspirował go naturalny różany ekstrakt produkowany w Nangarhar - znanym z uprawy róż regionie Afganistanu. Ekstrakt ten jest unikatowy i charakteryzuje się najwyższą jakością. Jego dostępność jest jednak bardzo … Czytaj dalej Andy Tauer „Phi – Une Rose de Kandahar”