Beaufort London „Vi et Armis”

Za sprawą marki Beaufort London, o której pisałem już swego czasu tu, pozostajemy w Wielkiej Brytanii, której społeczeństwo - nie dalej jak przedwczoraj, 23.06.2016 - postanowiło "wypisać się" z Unii Europejskiej głosami 52% biorących udział w referendum, co jest wydarzeniem bezprecedensowym i historycznym o ogromnym znaczeniu zarówno politycznym jak i gospodarczym. Właśnie. Ale co to ma wspólnego z perfumami? … Czytaj dalej Beaufort London „Vi et Armis”

Creed „Royal Mayfair”

Premiery pachnideł szacownego brytyjskiego domu perfumeryjnego Creed to zawsze duże wydarzenie w perfumowym światku. Na te perfumy wielbiciele czekają tak, jak kiedyś czekało się na nowe pachnidła Guerlain. Tyle że w przypadku francuskiej marki te czasy dawno już minęły. Podczas gdy będący własnością gigantycznego koncernu LVMH Guerlain walczy dziś mniej lub bardziej dzielnie na rynku massmarketowym, prezentując … Czytaj dalej Creed „Royal Mayfair”

Bvlgari Pour Homme – niedoceniany męski klasyk

Jest mi trochę wstyd, że choć prowadzę bloga o - głównie męskich - perfumach od niemal sześciu lat, dopiero ostatnio zabrałem się za testowanie klasycznego już zapachu Bvlgari Pour Homme, który miał swą premierę w 1995 roku. W bieżącym roku mija 21 lat, od kiedy ukazał się na rynku, więc jest to niezła okazja, by... … Czytaj dalej Bvlgari Pour Homme – niedoceniany męski klasyk

Etat Libre d’Orange „Remarkable People”

Remarkable People (autor... nieznany, choć z pewnych względów podejrzewam Violaine Collas...) miał premierę w zeszłym roku. Prezentuje on odmienne oblicze marki Etat Libre d'Orange, która do niedawna znana była jako z jedna z najbardziej eksperymentalnych i odważnych niszowych marek współczesnej perfumerii. Artystyczne ambicje twórcy marki, Etienne'a de Swardta, realizowane były przez świetnych perfumiarzy w postaci kultowych dziś pachnideł, … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Remarkable People”

Nowe kolońskie od Hermesa, czyli „Eau de Neroli Dore” i „Eau de Rhubarbe Ecarlate”

Kolekcja kolońskich Hermesa powiększyła się w tym roku o dwie nowe pozycje, z których pierwszą - Eau de Neroli Dore - przygotował będący już jedną nogą... na emeryturze Jean-Claude Ellena, drugą zaś - Eau de Rhubarbe Ecarlate - Christine Nagel - mająca docelowo przejąć po nim gabinet z jakże prestiżową wizytówka na drzwiach: Hermes In-house Perfumer. O … Czytaj dalej Nowe kolońskie od Hermesa, czyli „Eau de Neroli Dore” i „Eau de Rhubarbe Ecarlate”