Antonio Puig „Quorum”

Quorum. Kolejna niczym nie wzruszona przez dziesiątki już lat (z wyjątkiem rzekomej reformulacji, która nieco okiełznała "bestię") legenda męskiej perfumerii. Jednocześnie zapach nad wyraz odporny na zmieniające się mody (bądź mądrze "podregulowywany") i nadspodziewanie dobry pod czysto olfaktorycznym kątem. Jest także bardzo charakterystyczny, rozpoznawalny i oryginalny. Nie znam bardziej zielono-gałęziasto-krzaczastej kompozycji, szczerze mówiąc (fachowo jest to zielone … Czytaj dalej Antonio Puig „Quorum”

Terre D’Hermes Pure Perfume

Mój absolutny ulubieniec, swego czasu moje największe zapachowe odkrycie wszechczasów (nie przesadzam), genialny Terre D'Hermes, doczekał się w 2009 roku wersji "pure perfume". Nieco zaskakujący krok legendarnej ekskluzywnej francuskiej marki. Jaki był jego cel? Czy potrzeba było cokolwiek zmieniać w ideale jakim jest wersja EDT? Moim zdaniem - nie, ale najwyraźniej Jean-Claude Ellena, tudzież kierownictwo Hermesa, byli … Czytaj dalej Terre D’Hermes Pure Perfume

Eau D’Italie „Baume du Doge”

Ten zapach z cyklu Eau D'Italie poświęcony jest Wenecji. Legendarne miasto na wodzie, słynne kanałami i romantycznymi spływami gondolą, które wg odwiedzających je turystów coraz gorzej pachnie (czyt. coraz bardziej śmierdzi), za co odpowiedzialne są kanały, stające się stopniowo wielkimi skupiskami ścieków. Nie przeszkodziło to jednak dzielnemu Bertrandowi Duchaufourowi podjąć wyzwanie zilustrowania Wenecji przy pomocy … Czytaj dalej Eau D’Italie „Baume du Doge”

Chanel „Platinum Egoiste”

Następca klasycznego Egoiste z 1990 roku zdobył zdecydowanie większe uznanie mężczyzn na całym świecie. Czy słusznie? Na to pytanie być może uda mi się odpowiedzieć w tym wpisie. Na wstępie warto nadmienić, że nad zapachem pracowało dwóch perfumiarzy. Oprócz Jacquesa Polge'a w tworzeniu Platinum asystował mu niejaki Francois Demachy - obecny nadworny nos Diora i … Czytaj dalej Chanel „Platinum Egoiste”

Prada „Infusion de Vetiver”

Kolejne pachnidło z wetiwerem w tytule i kolejne "infuzyjne" dzieło Danieli Roche-Andrier, tworzącej perfumy dla Prady. Zapach robi wrażenie wariacji z cyklu Infusion d'coś tam i chyba w założeniu taką miał być. Infusion de Vetiver jest lekką, radosną i świeżą odsłoną serii Infusion z dominacją delikatnej wetywerii podbudowanej subtelnym imbirem, pieprzem i estragonem. Zapach jest lżejszy i mniej intensywny … Czytaj dalej Prada „Infusion de Vetiver”