Clean Reserve – równowaga i odpowiedzialność, czyli eko-perfumy

Wracam dziś do marki Clean, a to przy okazji linii Clean Reserve. To wyjątkowa kolekcja zapachów stworzona w duchu kontrastu clean-dirt, która zdecydowanie wychodzi poza estetykę prezentowaną przez zapachy z głównej linii, o których pisałem kilka tygodni temu tu. Kompozycje wchodzące w skład Clean Reserve powstały ze składników pochodzących ze zrównoważonych upraw, pozyskiwanych w sposób odpowiedzialny, często … Czytaj dalej Clean Reserve – równowaga i odpowiedzialność, czyli eko-perfumy

Le Labo „Thé Noir 29”

Esencja czarnej herbaty to składnik, którego wagowo użyto najwięcej  w formule Thé Noir - pachnidła, które marka Le Labo włączyła do swej kolekcji w 2015 roku. Wnioskuję to po nazwie, w której - zgodnie z zasadą przyjętą przez Fabrice'a Penota i Edouarda Roschiego - nazwa perfum Le Labo składa się zawsze z liczby użytych w formule … Czytaj dalej Le Labo „Thé Noir 29”

The House of Oud – kiedy Włoch spotyka Araba (Saudyjczyka)…

Za marką The House of Oud stoi międzynarodowy duet. Para biznesowych wspólników, partnerów, których połączyła pasja do perfum i... oudu. Efektem ich pracy jest kolekcja (a dokładnie dwie) pachnideł, których cechami wspólnymi są niezwykłych kształtów i barw flakony (trzeba oddać, że spektakularne) oraz to, że każda kompozycja rzekomo zawiera w formule oud. Stąd też nazwa … Czytaj dalej The House of Oud – kiedy Włoch spotyka Araba (Saudyjczyka)…

Olfactive Studio „Flash Back in New York” – śnieg w metropolii

Fotografia obsypanego śniegiem Nowego Jorku, autorstwa nowojorskiej fotograficzki  Vivienne Gucwa, stała się kanwą dla nowych perfum niszowej marki Olfactive Studio. Po raz pierwszy skomponowania perfum dla Céline Verleure podjął się znany ze współpracy m.in. z Byredo i Atelier Cologne perfumiarz firmy Robertet, Jérôme Epinette. Rezultat jest absolutnie godny uwagi. Flash Back in New York to … Czytaj dalej Olfactive Studio „Flash Back in New York” – śnieg w metropolii

Piotr Czarnecki – „Scent of Dance”, czyli jak z tańca zrobić perfumy?

O Piotrze Czarneckim, a właściwie o tworzonych przez niego perfumach, chciałem napisać na Perfumowym Blogu już kilka lat temu przy okazji niebywałego sukcesu, jaki odniosły perfumy jego autorstwa. Mowa tu o Sensei (2013), dzięki któremu Piotr - na codzień instruktor tańca i właściciel szkoły tańca - znalazł się w gronie finalistów amerykańskiego The Art and Olfaction … Czytaj dalej Piotr Czarnecki – „Scent of Dance”, czyli jak z tańca zrobić perfumy?