Oud w mainstreamie (1) – Boss Bottled Oud

Moda na perfumy oudowe trwa w najlepsze i zatacza coraz szersze kręgi. Czy więc jesteśmy świadkami powstania nowej grupy zapachowej - obok perfum kwiatowych, orientalnych, ambrowych, drzewnych, fougere, szyprów itd.? Ktoś powie - ale przecież oud to drewno. Czyli zapach z oudem to perfumy drzewne. Cóż - niezupełnie. Naturalny oud to faktycznie drewno, tyle że wiele … Czytaj dalej Oud w mainstreamie (1) – Boss Bottled Oud

Essenze Zegna – „Indonesian Oud” i „Peruvian Ambrette”

Ekskluzywne linie perfum, dostępne zwykle wyłącznie w markowych butikach, to współczesny sposób na odbudowę właściwego statusu perfum jako produktu prawdziwie luksusowego - dostępnego dla wybranych. W czasach, gdy np. wody toaletowe marki Ermenegildo Zegna "przeciętny" mężczyzna może zakupić w niemal każdej perfumerii stacjonarnej czy internetowej, perfumy serii Essenze Zegna dostępne są wyłącznie w markowych butikach i w … Czytaj dalej Essenze Zegna – „Indonesian Oud” i „Peruvian Ambrette”

City Exclusives by Le Labo: „Limette 37”, „Benjoin 19”, „Cuir 28″‚ „Vanille 44”, „Baie Rose 26”

City Exclusives to seria zapachów Le Labo, które marka dedykuje i udostępnia do sprzedaży wyłącznie w wybranych miastach świata. To zapachy mające w założeniu oddawać ducha poszczególnych metropolii. Ich wyjątkowość jest wszakże głównie wynikiem owej ograniczonej dostępności oraz... horrendalnej ceny (300 USD za 50 ml), która z pewnością nie ma w tym przypadku nic wspólnego z … Czytaj dalej City Exclusives by Le Labo: „Limette 37”, „Benjoin 19”, „Cuir 28″‚ „Vanille 44”, „Baie Rose 26”

Givenchy „Gentlemen Only” – dżentelmen naszych czasów

Gdy w 2013 roku Givenchy zaprezentował nowy męski zapach Gentlemen Only, obwieścił, że będzie to hołd złożony o 40 lat (!) starszemu Givenchy Gentleman (1974). To nawiązanie było dla mnie - przyznam - ruchem zaskakującym . Próbą ożywienia wciąż żywej przecież legendy, albo może raczej bardzo spóźnioną próbą zdyskontowania sukcesu klasyka (Gentleman nigdy wcześniej nie doczekał się żadnego flankera, aż tu nagle … Czytaj dalej Givenchy „Gentlemen Only” – dżentelmen naszych czasów

Lalique „Encre Noire A L’Extreme”, czyli jak naprawiono pierwowzór (choć przecież nie był popsuty…)

Kultowy już Encre Noire od Lalique kończy w tym roku 10 lat. Mimo - albo dzięki - niewytłumaczalnej reformulacji, jakiej został poddany zaledwie kilka lat po premierze, wciąż obecny jest na półkach perfumerii. Tak sobie myślę, że być może został on "poprawiony", by spodobał się szerszej klienteli, aniżeli tylko perfumowym koneserom, którzy natychmiast w sposób … Czytaj dalej Lalique „Encre Noire A L’Extreme”, czyli jak naprawiono pierwowzór (choć przecież nie był popsuty…)