No właśnie. Tytułowe pytanie bardzo często pojawia się przy okazji dyskusji nt. fenomenalnego zapachu Alessandro Gualtieriego Nasomatto Black Afgano. Fenomenalnego nie tyle olfakorycznie (choć nie można odmówić mu charakteru i unikalności, ale o tym później), co socjologicznie i rynkowo. Zapachowi towarzyszy już kult, a nawet swoista histeria. Co też takiego ma w sobie Black Afgano, że … Czytaj dalej Nasomatto „Black Afgano” – czy perfumy mogą uzależniać?
Autor: fqjcior
Clive Christian „C for Men Perfume”
Clive Christian to marka szczycąca się oferowaniem najdroższych perfum świata - No. 1. Ten dyskusyjny powód do dumy umiejscowił ich w Księdze Rekordów Guinessa (!). Oczywiście postrzegam to jako swoistą strategię marketingową mającą na celu wyróżnienie się spośród konkurencji, a raczej wręcz ulokowanie się wysoko ponad nią. Oferta marki skierowana jest do ludzi bardzo bogatych i … Czytaj dalej Clive Christian „C for Men Perfume”
Chanel „Pour Monsieur”
Nigdy nie miałem wątpliwości co do tego, że marka Chanel na rynku perfum to ścisła czołówka. Także w zakresie pachnideł dla panów ta legendarna francuska firma trzyma wysoki i dość równy poziom, mimo zmieniających się na przestrzeni kilkudziesięciu lat trendów. A trzeba wiedzieć, że już od ponad 30 lat za perfumy Chanel odpowiada ten sam … Czytaj dalej Chanel „Pour Monsieur”
Yves Saint Laurent – reaktywacja
Choć w Sieci już od pewnie tygodnia o tym głośno, gwoli formalności i z niekłamaną radością wspomnę, że dom Yves Saint Laurenta zdecydował się przypomnieć światu, że pod koniec XX wieku i na samym początku XXI to on wyznaczał trendy w perfumach dla kobiet i mężczyzn, i że ma swojej historii wiele genialnych pachnideł. W … Czytaj dalej Yves Saint Laurent – reaktywacja
Parfum d’Empire – imperialne molekuły pod batutą Marca-Antoine’a Corticchiato (2)
Equistrius (2007) Perfumy i historia to nie jedyne pasje Marca-Antoine'a Corticchiato, który jest także zawodowym dżokejem. Jeden z trzech jego najnowszych zapachów otrzymał nazwę na cześć ukochanego konia twórcy - Equistriusa. To zwierzę - symbol piękna i majestatu - było także totemem mieszkańców starożytnego Rzymu, któremu zadedykowany jest Equistrius, skomponowany wokół nuty drogocennego irysa z … Czytaj dalej Parfum d’Empire – imperialne molekuły pod batutą Marca-Antoine’a Corticchiato (2)