Le Galion – jak feniks z popiołów

Francuska marka Le Galion szczyci się niezwykłą i dość długą historią. Powołana do życia jako dom perfumeryjny w 1930 roku przez Księcia Murata, już po pięciu latach trafiła do rąk niejakiego Paula Vachera, perfumiarza, który zdążył był już pracować z Guerlainem oraz Lanvinem (współtworzył słynny Arpege). Ten w 1936 roku zaprezentował Sortilege - pachnidło, które … Czytaj dalej Le Galion – jak feniks z popiołów

Wetiwer czy nie wetiwer?

Napawając się w ostatnich dniach przepięknymi i jednymi z najdoskonalszych znanych mi perfum z wetiwerową dominantą - Vetiver Extraordinaire z kolekcji Frederic Malle Editions de Parfums - przypomiałem sobie, że na recenzję czekają już od dość dawna dwa inne zapachy o tej samej tematyce. Oba grające co prawda w dużo niższej lidze od wspomnianego dzieła … Czytaj dalej Wetiwer czy nie wetiwer?