Tauer Perfumes „L’Oudh” – dogoniony króliczek?

Dobrze wiem, że kiedy Andy Tauer bierze się za jakiś nowy zapach, nie opublikuje go dopóty, dopóki ten nie będzie perfekcyjny i idealnie zgodny z wizją twórcy. A że Andy Tauer nie musi oglądać się dosłownie na nic (co zawdzięcza wyłącznie samemu sobie, talentowi oraz ogromnej pracowitości), to też jego pachnidła są zawsze efektem niczym … Czytaj dalej Tauer Perfumes „L’Oudh” – dogoniony króliczek?

James Heeley „Phoenicia” – oud Fenicjan

Kilka lat temu bardzo entuzjastycznie oceniłem Agarwoud Jamesa Heeleya. Dziś podpisałbym się pod moją opinią obiema rękami. Zamiast tego wolę jednak obiema rękami napisać kilka zdań o innym zapachu tej marki, który również zawiera słynny i ulubiony przez mnie oud z Laosu, i który zasługuje na nie mniejszy zachwyt. Phoenicia to pachnidło z 2015 roku umieszczone … Czytaj dalej James Heeley „Phoenicia” – oud Fenicjan

Tom Ford „Noir Anthracite”

Gdyby się tak dobrze zastanowić, to Tom Ford od samego początku gra z nami w pewną grę, którą najkrócej można by nazwać: "Czy znasz ten zapach?" Perfumy sygnowane jego nazwiskiem garściami czerpią z przeszłości, pachnąc przy tym bardzo współcześnie, choć - gdy się "przyjrzeć" - widzimy, że ekipa Tom Ford Perfumes puszcza do nas nieustannie … Czytaj dalej Tom Ford „Noir Anthracite”

Bvlgari Man „Wood Essence” – obywatel natury

Wood Essence - nowy zapach w głównej męskiej linii Bvlgari Man, który za chwilę trafi do perfumerii - to woda perfumowana o neo-drzewnej sygnaturze, którą skomponował Alberto Morillas. Przedstawiany jako łączący surowość metropolii, naturalnego środowiska współczesnego mężczyzny, z naturą, co - muszę to przyznać - świetnie oddaje design flakonu poprzez zastosowaną tu kombinację imitacji szczotkowanej stali … Czytaj dalej Bvlgari Man „Wood Essence” – obywatel natury

Amouage „Imitation Woman” & „Imitation Man”- aldehydy i Travolta, czyli jak imitować życie w NY in 70s.

Nowy Jork lat 70-tych XX wieku. To tam Christopher Chong szukał inspiracji dla nowej perfumowej pary Amouage o przekornej nazwie Imitation. Czyżby odbył w tym celu podróż w czasie? Tego nie wiemy, choć oczywiście nie możemy tego wykluczyć, bowiem kreatywny umysł marki Amouage jest w ramach procesu twórczego zdolny do niemal wszystkiego... Od kiedy synteza … Czytaj dalej Amouage „Imitation Woman” & „Imitation Man”- aldehydy i Travolta, czyli jak imitować życie w NY in 70s.