Chanel „Boy” – powściągliwa elegancja

Co znaczy angielskie słowo boy, wie pewnie prawie każdy. Użyte w nazwie perfum niesie ze sobą konkretną sugestię. W przypadku nowych perfum Chanel z kolekcji Les Exclusifs ma ono jednak nieco inne pochodzenie, a jego zastosowanie jest też swoistą słowną grą. Inspiracją dla Oliviera Polge'a do skomponowania tego zapachu była postać Arthura Edwarda Capela, angielskiego … Czytaj dalej Chanel „Boy” – powściągliwa elegancja

MDCI Parfums „Invasion Barbare” – zupełnie niebarbarzyńskie fougere…

MDCI (Marchal Dessins et Créations Indépendantes) to luksusowa marka perfumowa utworzona w 2003 roku przez Claude'a Marchala, perfumowego konesera. To jeden z tych brandów, które unikają nachalnego marketingu i funkcjonują na uboczu głównego nurtu perfum luksusowych i niszowych. Bardzo często takie marki oferują znakomite produkty. Tak jest w przypadku MDCI, co nie powinno zaskakiwać, zważywszy także na … Czytaj dalej MDCI Parfums „Invasion Barbare” – zupełnie niebarbarzyńskie fougere…

Maison Francis Kurkdjian „Petit Matin” i „Grand Soir”, czyli poranek i wieczór w Paryżu

Paryskie poranki i wieczory stały się dla Francisa Kurkdjiana inspiracją do stworzenia pary nowych pachnideł: Petit Matin i Grand Soir. Jak więc według artysty pachnie Paryż o poranku, a jak wieczorem? Petit Matin... ...to lekki, świeży zapach cytrusowo-ziołowy o nowoczesnej bazie opartej na ambroxanie i białych piżmach, utrzymany w klimacie wcześniejszych zapachów Francisa Kurkdjiana: Cologne Pour … Czytaj dalej Maison Francis Kurkdjian „Petit Matin” i „Grand Soir”, czyli poranek i wieczór w Paryżu

Amouage „Bracken Man”. Muskat kłania się Paryżowi.

Amouage znów zaskakuje. Nigdy bym nie przypuszczał, że wyda pachnidło tak inne od wszystkiego, co opublikowało dotąd i jednocześnie tak dobrze znane, tak znajome i tak wierne kanonom perfumerii... francuskiej. Poprzedni zapach z cyklu The Midnight Flower Collection (skąd ta nazwa?) w jakimś sensie mógł już zapowiadać ten kierunek. Sunshine Man był bowiem śliczną odą do prowansalskiego krajobrazu … Czytaj dalej Amouage „Bracken Man”. Muskat kłania się Paryżowi.

Serge Lutens i lawenda: „Encens et Lavande” i „Gris Clair”

Lawenda to historycznie jeden z najważniejszych składników perfumeryjnych. To nie tylko tradycyjny składnik wód toaletowych niemal od początku ich wyrabiania, ale także trzon tzw. paprociowej (fougere) rodziny perfumowej, której początek dało słynne Fougere Royale (1882) marki Houbigant. Także i dziś bogata w aromatyczne molekuły esencja z tej niezwykle wonnej rośliny jest bardzo chętnie używana przez perfumiarzy, szczególnie … Czytaj dalej Serge Lutens i lawenda: „Encens et Lavande” i „Gris Clair”