Rozkoszując się wyuzdanymi podniebnymi olfakorycznymi orgiami, serwowanymi przez niszowe marki, których flakony nierzadko kosztują ponad tysiąc złotych, lubię od czasu do czasu stanąć twardo na ziemi i chwilę po niej postąpać. W takich kategoriach traktuję zwykle testy pachnideł massmarketowych, bo wiem, że od czasu do czasu można pośród nich trafić na perełkę wartą poznania. Tym … Czytaj dalej Oriflame „Sir Avebury”
grejpfrut
Terre d’Hermes Eau Tres Fraiche – świeżość z ziemi
Po bardzo udanej wodzie perfumowanej, zwanej nie wiedzieć czemu Pure Perfume, w której zintensyfikowano nutę mineralną, a całość zagęszczono i utrwalono żywicznym benzoesem, naszedł czas na lżejszą i świeższą interpretację cytrusowo-mineralnego tematu znanego z fenomenalnej Terre d'Hermes Eau de Toilette, poprzez którą w 2006 roku perfumiarz Jean-Claude Ellena zapoczątkował nową estetykę w męskiej perfumerii. Minęło … Czytaj dalej Terre d’Hermes Eau Tres Fraiche – świeżość z ziemi
Christian Dior „Fahrenheit Aqua” – gdy woda spotyka ogień
Francois Demachy bierze na warsztat kolejne istniejące tematy zapachowe Diora i interpretuje je z wirtuozerią i zręcznością godną najlepszych perfumiarzy. Swego czasu szara eminencja Chanel Perfumes, perfumiarz współodpowiedzialny wraz z Jacquesem Polgem (o czym mało kto wie) za sukces wielu perfum tej marki, dziś dzieli i rządzi w sektorze perfum grupy LVMH, a głównie w … Czytaj dalej Christian Dior „Fahrenheit Aqua” – gdy woda spotyka ogień