Hermès „Eau de Citron Noir” – od południa do północy

Pierwsza tegoroczna zapachowa premiera marki Hermès (bo coś mi się zdaje, że nie ostatnia...) to kolońska Eau de Citron Noir, już druga w ofercie marki - po Eau de Rhubarbe Ecarlate - skomponowana przez Christine Nagel. Perfumiarka przyznaje, że poszukiwała oryginalnej nuty cytrusowej (co z pewnością nie było łatwym zadaniem, biorąc pod uwagę stopień wyeksploatowania cytrusowego tematu … Czytaj dalej Hermès „Eau de Citron Noir” – od południa do północy

Fahrenheit „Cologne”

Zaprezentowana w 2015 roku kolejna świeża wersja klasycznego Fahrenheita była dla mnie zaskoczeniem, szczególnie że od wydania  o Fahrenheit Aqua minęło zaledwie (?) kilka lat. Przypomnijmy - Aqua był grejpfrut i galbanum nadające całości gorzko-zielonego charakteru, który naturalnie łączył się z obecną w bazie wetywerią. Zapach reklamowany był jako połączenie ognia i wody... W Cologne zamiast grejpfruta mamy bukiet … Czytaj dalej Fahrenheit „Cologne”

Helmut Lang – powrót legendarnej trójki

Powrót legendarnych pachnideł Helmuta Langa to branżowy ewenement. Bardzo rzadko bowiem ktoś zdobywa się na odwagę i reanimuje wycofane zapachy. Z tym, że w tym przypadku są to nie byle jakie zapachy. Perfumowa trójca Langa nosi bowiem w pełni zasłużone miano kultowej. Jeszcze niedawno zakup starego flakonu Eau de Cologne (2000), Eau de Parfum (2000) czy … Czytaj dalej Helmut Lang – powrót legendarnej trójki

The Different Company „L’Esprit Cologne”

Lato za pasem, czas więc rozejrzeć się za kolońską, która licować będzie z wysokimi - mam nadzieję - temperaturami. A wybór jest naprawdę duży i wciąż się powiększa, bowiem zapachy kolońskie stały się ostatnio tematem bardzo chętnie podejmowanym przez znane marki ekskluzywne (Chanel, Hermes, Dior), a także niszowe (np. Tom Ford Private Blends, Etat Libre … Czytaj dalej The Different Company „L’Esprit Cologne”

Frederic Malle Editions de Parfums „Eau de Magnolia”

Frederic Malle bardzo starannie dobiera do swych perfumeryjnych projektów wszystko i wszystkich - czyli perfumiarzy. Dla każdego "nosa" zaproszenie od Malle'go to niewątpliwy dowód uznania szanowanego kreatora. Dla niektórych z nich może to być też nobilitacją (patrz młody Bruno Jovanovic i jego Dries van Noten Par Frederic Malle). Dla innych - głównie okazją do artystycznych poszukiwań … Czytaj dalej Frederic Malle Editions de Parfums „Eau de Magnolia”