Havana to pachnidło owiane legendą - dzięki zachodnim forom i stronom perfumowym, jak zresztą wiele innych perfum wycofanych z produkcji. Jak niewiele innych natomiast przywrócone do życia (za co chwała Estee Lauder) w ramach kolekcji Aramis Gentleman's Collection. Była to chyba jedna z pierwszych i nietsety nielicznych tego typu inicjatyw na rynku perfum, polegających na przywróceniu kilku wycofanych kompozycji … Czytaj dalej Aramis „Havana”
recenzje perfum
Tom Ford for Men Extreme
Pierwszy męski zapach Toma Forda Tom Ford for Men nie przypadł mi do gustu. Zapamiętałem go jako zaskakująco nijaki, mdło-cytrusowy, pozbawiony mocy i trwałości. Później miałem okazję testować w perfumerii wersję Extreme. Ta zabrzmiała mi wówczas znacznie lepiej. Gęściej, mocniej, bardziej charakternie i intrygująco. Koniec końców testy "domowe" niestety nie potwierdziły mego entuzjazmu. Owszem, w świetle … Czytaj dalej Tom Ford for Men Extreme
Calvin Klein „CK One Shock for Him”
Nie mogłem nie sprawdzić Shock. Zbyt dużo zaskakująco dobrych opinii krąży w sieci na temat najnowszego zapachu Calvina Kleina, będącego jednocześnie kolejnym tzw. flankerem (jakiego polskiego słowa tu użyć?) bestsellera z 1994 CK One. Czy się z nimi zgadzam? Poniekąd tak, choć nie uważam, żeby Shock był czymś szokującym w kontekście tej marki, znanej z wypuszczania … Czytaj dalej Calvin Klein „CK One Shock for Him”
Creed „Green Irish Tweed”
Wstęp, czyli narodziny fresh fougere W 1985 roku Olivier Creed stworzył perfumy męskie pod nazwą Green Irish Tweed. Zapach wyprzedzał o lata wszystko, co było w tamtym czasie opatrzone opisem "for men". Creed jednak nie mógł spodziewać się, że stanie się on najchętniej kupowanym męskim zapachem tej marki, i że wejdzie on do historii i … Czytaj dalej Creed „Green Irish Tweed”
Le Labo (6) – „Fleur d’Oranger 27″
Francoise Caron - to perfumiarka wymagająca przedstawienia, bo mimo idealnego pochodzenia (urodzona w Grasse, siostra perfumiarza Oliviera Crespa, córka i wnuczka dystrybutorów materiałów dla przemysłu perfumeryjnego), kierunkowego wykształcenia (Roure/Givaudan) i sporego dorobku, zdaje się pozostawać gdzieś poza głównym "gwiazdorskim" spektrum, jakby z dala od reflektorów. Zamiast mówić o sobie, udzielać wywiadów czy pisać książki, pozwala, by mówiły … Czytaj dalej Le Labo (6) – „Fleur d’Oranger 27″