zapowiedź Hermes „Voyage d’Hermes Eau de Parfum”

Najnowsze informacje od Hermesa są całkiem ekscytujące. Oto Jean-Claude Ellena uzupełnił uniseksową kompozycję z 2010 roku o kwiatowe nuty róży i ciepłe nuty ambry – składniki przydające jej głębszego charakteru. Tak powstała wersja Voyage Eau de Parfum. Pamiętając o tym, jak dobrym i udanym zapachem był Voyage, liczę na więcej niż pozytywne doznania. A tak swoją drogą, to najwyższy czas na nowy zapach męski Hermesa, nieprawdaż?

nuty górne: cytryna, kardamon, przyprawy

nuty środkowe: nuty kwiatowe, hedione, herbata, nuty zielone

nuty dolne: białe drewna, piżmo, ambra

Reklamy

18 thoughts on “zapowiedź Hermes „Voyage d’Hermes Eau de Parfum”

  1. Czyli kolejny raz Ellena jedzie na sprawdzonym biznesowo pomyśle autoplagiatu. Bardzo lubię większość jego kompozycji, ale staje się to wyjątkowo nudne. Ma facet talent, ale od dłuższego czasu, moim zdaniem, stoi w miejscu, z którego chyba nie chce ruszyć…

  2. nie znamy polityki firm… widze że każda ze znanych i szanowanych wypuszcza nowe wersje, nieco zmodyfikowane, ale nazwa wciąz ta sama poza dopiskiem EDP lub INTENSE tudzież Eau Extreme. Wyjątkami były nowe pozycje od JPG oraz V&R i niestety nie zbierają pochlebnych opini. Myślę, że trudno jest się wbić w dzisiejszy rynek z jakimikolwiek nowościami, które zadowoliłyby „masy”. Każdy czeka na coś nowego, ale musi to być coś bardzo inowacyjnego i zarazem chwycić za serce-podejrzewam, że nie prędko to nastąpi.

    1. Hermes ma swoją dość elitarną filozofię, trudną raczej do dopasowania do jakiegoś pospolitego modelu. Ellena już i tak postawił na nogi perfumowy biznes Hermesa, przynosząc mu ogromne pieniądze. Ma on potężny kredyt zaufania w zarządzie firmy. Drepcze swoją ścieżką. Jedni idą za nim, inni jadą autostradą 😉

      1. Oby taki kredyt zaufania otrzymał też Jacques Cavallier w Louis Vuitton!
        Ta marka nie musi walczyć o kasę, bo i tak jest liderem chyba w te bierki.

      2. Pytanie jest jedno – zasadnicze: czy LV chce zaproponować nową jakość, zaskoczyć, czy przede wszystkim dobrze się sprzedawać… Cavallier podoła każdemu zadaniu, bo to profesjonalista największego kalibru. Odpowiedź też jest jedna…Moim zdaniem nie ma co marzyć o pójściu w ślady Elleny i Hermesa. Będzie podobnie jak z torebkami, które LV szyje w Chinach, podczas gdy Hermes w manufakturze we Francji (podobno wciąż najlepsze na świecie). Obym się mylił 🙂

      3. Ciężko jest mi się do tego odnieść bo w ręku nie miałem żadnego produktu tej marki, ale dowodem jest na to co mówisz marka Gucci – która szczyci się z produkcji włoskiej odzieży, dodatków z zachowana tradycja sięgająca również do chin 🙂
        Prostym przykładem są okulary co z tego że kosztują 220euro, a w etui masz made in china, niesmak pozostaje
        Jestem naiwny i liczę że będziemy obaj się mylić że ukaże się prawdziwy zapach przez mocne P

  3. obecny!
    świetna wiadomość fqjciorze… Ellena postanowił rozruszać kości, co zawsze niezmiernie mnie cieszy… mam nadzieję, że podzielisz się resztą próbki, bo zapewne pierwszy ja wyszarpiesz.. pliiiiz… 🙂

    domurst, a po co zmieniać to co sam dopracował w każdym detalu i doprowadził do perfekcji własny, charakterystyczny styl? to nadworny nos Hermesa, jednej z ostatnich wielkich, liczących się marek, które mają coś ciekawego do powiedzenia w tematyce mainstreamowych perfum… dla mnie to coś znaczy…

      1. oki 😉 ale i tak nie mogę się doczekać jak pachnie pogrubiony Voyage…
        ponoć Roadster Cartiera w wersji black to dobrze znany klasyczny roadster… czy coś Ci wiadomo, że nowa (dla mnie to nowość) Prada Amber pour Homme w wersji Intense wniosła coś nowego? i teraz nowe Voyage… i wszyscy się uparli na czarnego koloru flakony 😉

      2. Także jestem bardzo ciekaw tej wersji Voyage. Co do Prady Intense, to testowałem ją zaledwie raz i to w perfumerii. Zapamiętałem, że zapach był inny od klasycznej Prady PH. Nie tyle mocniejszy czy intensywniejszy (bo o to w tym przypadku jednak dość trudno), ile inny.

  4. No ja liczę na coś ciekawego, róża powiadasz? już się cieszę bo ją bardzo lubię, nie owijając dalej powiem, powąchamy, zobaczymy. Prada Amber Intense jest inna niż protoplasta, moim zdaniem ciekawsza i bardziej noszalna dla mnie, uciekająca w kierunku wieczorowym…

  5. Witajcie . Super spotkać aż tylu perfumomaniaków w jednym miejscu . Kupiłem te Hermesy . Dla mnie bajka . Tylko ciagle ta trawałość słaba a to w koncu perfumy .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s