Etat Libre d’Orange „Cologne” i „Rien Intense Incense” czyli dzień i noc w Wolnym Stanie Pomarańczy.

Wiele miesięcy temu opublikowałem na blogu serię recenzji pachnideł paryskiej niszowej marki Etat Libre d'Orange. Zapachy ELdO zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie jako odważne, nowatorskie, czasem zmuszające do intelektualnego wysiłku, ale także i zabawne, chwilami nawet "dziwaczne", a przy tym wszystkim absolutnie "noszalne" (no może poza jednym... osławionym Sécrétions Magnifiques). Uważam ELdO za jedną z … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Cologne” i „Rien Intense Incense” czyli dzień i noc w Wolnym Stanie Pomarańczy.