Amouage „Portrayal Man” i „Portrayal Woman” – portrety przeszłości

Oto jest - nowy perfumowy duet od Christophera Chonga i jego Amouage. Portrayal to pachnidła zainspirowane latami 20-tymi XX wieku, okresem odzyskanego w Europie Zachodniej pokoju oraz kobiecej emancypacji. Portrayal Man - "Pan już tu był..." Zielony, soczysty, lekko trawiasty początek, przechodzący w zieloną nutę fiołka, spod której wyłania się skórzana nuta o lekko benzynowym zabarwieniu. … Czytaj dalej Amouage „Portrayal Man” i „Portrayal Woman” – portrety przeszłości

Puredistance – prawdziwy perfumowy luksus

Czasem zastanawiam się nad tym, czym współcześnie jest w perfumerii luksus? W jaki sposób go określić? Co wyznacza jego ramy w czasach, gdy pachnidła z logotypami znanych designerów mody, niegdyś uznawane za luksusowe, stały się ogólnodostępne w wyniku strategii nastawionej na maksymalizacje sprzedaży, której w sukurs przyszedł rozwoju e-handlu? O tym, że perfumy są luksusowe, … Czytaj dalej Puredistance – prawdziwy perfumowy luksus

Miller et Bertaux – perfumowy dziennik podróży

Panowie Miller i Bertaux to partnerzy w życiu, podróżach, sztuce i biznesie. A wszystko zaczęło się w 1985 roku, gdy otworzyli w Paryżu w dzielnicy Le Marais. W nim to mieli zamiar sprzedawać projektowaną przez siebie odzież, jak i przedmioty, jakie przywozili ze swych licznych podróży. W 2006 roku uzupełnili swoją ofertę perfumami, których idea … Czytaj dalej Miller et Bertaux – perfumowy dziennik podróży

Etat Libre d’Orange „Les Fleurs du Déchet” – przydatny śmieć…

"To co brudne, musi być też piękne" Etienne de Swardt Les Fleurs du Déchet (dosłownie: "Kwiaty odpadów") to w swej istocie bezprecedensowa perfumowa deklaracja Etat Libre d'Orange, Etienna de Swardta, perfumiarki Danieli Andrier oraz współpracującej przy tym projekcie firmy Ogilvy (potęga w dziedzinie marketingu, reklamy i PR) wartościująca odpady i w jakimś sensie gloryfikująca ich … Czytaj dalej Etat Libre d’Orange „Les Fleurs du Déchet” – przydatny śmieć…

Ralph Lauren „Safari for Men” czyli jak się ładnie zestarzeć

Lata dziewięćdziesiąte były dla perfum męskich czasem przemian. Na ich początku w powietrzu wciąż unosiły się jeszcze potężne, gęste, bezpardonowe i trudne do zapomnienia, barokowe aromaty lat 80-tych, ale wraz z odkrywaniem coraz to nowych syntetycznych aroma-molekuł szło nowe, zapoczątkowane pod koniec poprzedniej dekady przez słynne nadużycie hydromyrcenolu w Cool Water for Men Davidoff, ukoronowane przez … Czytaj dalej Ralph Lauren „Safari for Men” czyli jak się ładnie zestarzeć