No właśnie. Tytułowe pytanie bardzo często pojawia się przy okazji dyskusji nt. fenomenalnego zapachu Alessandro Gualtieriego Nasomatto Black Afgano. Fenomenalnego nie tyle olfakorycznie (choć nie można odmówić mu charakteru i unikalności, ale o tym później), co socjologicznie i rynkowo. Zapachowi towarzyszy już kult, a nawet swoista histeria. Co też takiego ma w sobie Black Afgano, że … Czytaj dalej Nasomatto „Black Afgano” – czy perfumy mogą uzależniać?