Podobno ostatni, w jakimś więc sensie podsumowujący, zapach cyklu Amouage nosi znamienne imię Fate. Możemy doszukać się w nim elementów, które występowały w poprzednich męskich kompozycjach. Mamy więc absynt z Memoir Man, mamy różę z Lyric Man, jest kmin wcześniej mocno zaakcentowany w Epic Man, jest wreszcie labdanum i olibanum występujące wyraziście w Jubilation XXV … Czytaj dalej Amouage „Fate Man”