Skarb - słowiańska melancholia Zainspirowany "głęboką słowiańską duszą" i dedykowany mężczyznom Skarb (jakże swojsko i po słowiańsku brzmiąca nazwa, prawda?) otwiera się w sposób zaskakujący. Oto mieszanka tłustych aldehydów rodem z Cardinal Heeleya z słodką ziołowa nutą absyntu oraz wysuwającą się stopniowo naprzód leśną nutą sosnowej żywicy. W składzie znajdziemy lubczyk (słowiański afrodyzjak!) oraz doskonale znaną … Czytaj dalej Humiecki and Graef – zapachy emocji (3) – „Skarb” i „Multiple Rouge”
Autor: fqjcior
Atelier Cologne „Gold Leather” i „Silver Iris”
W zeszłym roku marka Atelier Cologne, znana ze swych "kolońskich absolutów z charakterem", przedstawiła pierwsze dwa pachnidła z nowego cyklu Collection Métal - Gold Leather i Silver Iris. Oba wykraczają już na tyle daleko poza nawet szeroko pojętą estetykę wody kolońskiej, że uprawionym będzie stwierdzenie, iż właściciele marki, Sylvie Ganter i Christopher Cervasel, poczuli się uwięzieni w stworzonej przez nich … Czytaj dalej Atelier Cologne „Gold Leather” i „Silver Iris”
Dior „Fahrenheit Parfum”
Najnowsze wcielenie legendarnego Fahrenheita to wersja Parfum wpisująca się w strategię Diora polegającą na rozbudowywaniu poszczególnych linii zapachowych o kolejne wersje (casus Eau Sauvage czy Dior Homme). Przypomnijmy - poprzednim wcieleniem jest świeży, wodno-fiołkowy Aqua Fahrenheit z 2011 roku, a wcześniejszym - 2009 rok - intrygujący i mroczny Fahrenheit Absolute (w rolach głównych olibanum, mirra i oud), … Czytaj dalej Dior „Fahrenheit Parfum”
Armani Prive „Vetiver Babylone”
Trzy lata przed Tomem Fordem (w 2004 roku) Giorgio Armani zaprezentował serię perfum butikowych pod nazwą Armani Prive La Collection. Bois d'Encens, Eau de Jade, Pierre De Lune, Ambre Soie były pierwszymi w kolekcji. Piękne i bardzo eleganckie flakony zamykane charakterystycznymi zatyczkami w kształcie kamienia zdecydowanie wyróżniały się i wciąż wyróżniają na tle konkurencji. Spośród tych pierwszych … Czytaj dalej Armani Prive „Vetiver Babylone”
Tom Ford Private Blend „Tuscan Leather”
Tuscan Leather - skórzak doskonały Rzadko mam okazję zachwycić się perfumami. Raz - że na przestrzeni lat i przetestowanych zapachów stałem się wybredny. To na pewno. Dwa - że jałowość mainstreamowych premier jest wciąż faktem (choć na szczęście pojawiają się wyjątki). Trzy - że tzw. marki niszowe także ostatnio zawodzą, starając nadążyć z liczbą premier za … Czytaj dalej Tom Ford Private Blend „Tuscan Leather”