Versace „Oud Noir”

Czasy mamy takie, że każda perfumowa marka chce mieć w swojej ofercie zapach o tematyce agarowej, najlepiej ze słowem oud w nazwie. I choć mam wrażenie, że oudowa moda traci swój impet, to już pozostawiła po sobie niezliczone "dzieci". O tym że słowo oud jest zwykle jedynie chwytem marketingowym (bardzo często mającym na celu lukratywną … Czytaj dalej Versace „Oud Noir”

Versace „The Dreamer”

W bieżącym roku mija 18 lat od premiery tego zapachu. To szmat czasu jak na pachnidło, szczególnie w obecnych czasach, kiedy natłok i wtórność kolejnych perfumowych premier drastycznie skraca okres ich obecności na rynku. Czas pokazuje, że na dłużej pozostają przede wszystkim zapachy ponadprzeciętne i ponadczasowe, przez co mające stałą bazę wielbicieli, a co za tym … Czytaj dalej Versace „The Dreamer”